W imię Jezuchrysta
Tomasz Stężała, Wojna bogówwydawnictwo: Bellona
data wydania: 15 lutego 2018 r.
liczba stron: 528
ISBN: 978-83-11-15319-6
okładka: broszurowa ze skrzydłami
Czasy chrystianizacji terenów średniowiecznego państwa Polan były okresem krwawym, pełnym brutalnych aktów przemocy, zarówno ze strony sprowadzonych do Polski Krzyżaków, jak i czczących dawne bóstwa pogan. Taki obraz poznaliśmy na lekcjach historii. A jak w środku tej wojennej zawieruchy wyglądało życie zwykłych mieszczan? Jak rozwijało się w owym czasie osadnictwo na przejętych od pogan terenach? Poznacie to na stronach Wojny bogów, powieści historycznej autorstwa Tomasza Stężały.
Murarz Odon z Lubyki jest mistrzem w swoim fachu ‒ jego innowacyjne i
odważne pomysły są obiektem zazdrości innych budowniczych i budzą
pożądanie u mieszczan. Gdy w wyniku oszustwa Odon pada ofiarą bankructwa
podejmuje trudną, by nie powiedzieć, że szaleńczą, decyzję. Wraz z
rodziną wyrusza w podróż do słowiańskiego grodu, Elbingu, by uciec przed
długami i na nowo zacząć życie. Z czasem okazuje się, że pełna
niebezpieczeństw i znojów droga byłą tylko przedsmakiem nieszczęść i
kłopotów, jakie dotknęły rodzinę Odona.
Wojna bogów to pierwszy tom serii powieści historycznych Tomasza Stężały, uznanego autora wielu książek historycznych. W swojej najnowszej publikacji pisarz wprowadza czytelników w świat wczesnośredniowiecznej Polski, gdzie Świętowid toczył zaciętą walkę z coraz liczniejszymi siłami Chrystusa.
Główny akcent w powieści został położony na wspomnianą wyżej walkę pomiędzy poganami a chrześcijanami, co autor dobitnie podkreślił pokazując konflikt między najstarszymi synami Odona, bliźniakami Ruthardem i Loherangrinem, z których pierwszy pozostał wierny wyniesionej z domu wierze chrześcijańskiej i dołącza do oddziału zakonu krzyżackiego, podczas gdy drugi w dość drastycznych okolicznościach zachwycił się pogańskimi wierzeniami. Konflikt, jaki rozwinął się między braćmi, a jednocześnie ich wzajemna próba ocalenia, stanowią oś fabularną Wojny bogów.
Istotnym w powieści jest fakt, że autor przedstawił Krzyżaków w nowym świetle, łamiąc tym samym ich stereotyp, znany wszystkim z powieści Henryka Sienkiewicza. To silna i zwarta grupa rycerzy, którzy przede wszystkich chcą dobra dla swoich chrześcijańskich braci i pragną umocnić budowane przez nich nowe osady i grody. Podobnie rzecz ma się z poganami, którzy zostali ukazani jako świetnie wyszkoleni wojownicy, oddani swoim wierzeniom i ideałom. Dzięki takiemu przedstawieniu sytuacji świat opisany w Wojnie bogów nie jest czarno-biały, lecz mieni się wieloma odcieniami szarości, co wzbogaca warstwę historyczną powieści. Podobnie zresztą oddziałują liczne fragmenty opisujące kolejne etapy powstawania miast i poszczególnych budowli. Autor wykazał się w tej materii niezwykłą szczegółowością, co sprawi, że lektura Wojny bogów będzie stanowić nie lada gratkę dla miłośników historii.
Muszę jednak przyznać, że zważywszy na sporą ilość opisowych fragmentów, choć ciekawych, książkę czyta się powoli. Brak w niej porywających dialogów i ciągłej, wartkiej akcji. Oczywiście, są w Wojnie bogów momenty akcji, częstokroć krwawej i brutalnej, lecz jest ich w sumie niewiele, toteż przypadnie ona do gustu wspomnianym wcześniej miłośnikom historii niż wielbicielom dynamicznych powieści. Niemniej jednak jest to tytuł, na który należy zwrócić uwagę. Życie w średniowiecznej osadzie pokazane oczami zwykłych ludzi, a także odczarowanie motywu tępych i brutalnych pogan podkreślają wartości edukacyjne powieści. Warto przeczytać.
Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję
Wydawnictwu Bellona!


Niby tematyka "moja", ale sceptycznie podchodzę do tej powieści. W ogóle Bellona straciła mocno w moich oczach decydując się na wydawanie Bieszka :/
OdpowiedzUsuńMam dokładnie tak samo. Wydawnictwo straciło moje zaufanie przez Bieszka. I choć pozycja może wydawać się ciekawa, jakoś nie mam ochoty jej czytać. :/
UsuńBędę pamiętać o tej książce!
OdpowiedzUsuń