Ostatni dzień kwietnia, czyli pora na podsumowanie czytelniczych dokonań ;)
Cóż, przyznać się muszę, że trochę poległam w tym miesiącu, jeśli chodzi o ilość przeczytanych książek i podołanie wyzwaniom czytelniczym, za to inne czytelnicze zobowiązania poszły mi zadziwiająco dobrze, ale o tym później :)
Zacznijmy od konkretów.
- w kwietniu przeczytałam 5 książek;
- tym razem wszystkie książki pochodziły z mojej domowej biblioteczki;
- książką miesiąca okazała się być The Walking Dead. Żywe Trupy: Narodziny Gubernatora;
- tytuł najgorszej powieści zyskały dwie powieści Sallisa, tj. Drive i Kierowca;





