O, jak dobrze, że panią widzę! Mam dla pani cały wór książek! – powiedziała wczoraj na mój widok pani listonosz. Ucieszyło mnie to niezmiernie, bo wiadomo, każda dodatkowa książka potrafi poprawić humor w tempie natychmiastowym. Mnie dodatkowo, hmmm..., skusiły/zmotywowały/nakłoniły do zaktualizowania mojej biblioteczki w zdjęciach. Pierwszy raz moje zbiory przedstawiłam Wam w marcu. Od tamtego momentu mój księgozbiór trochę, hmm..., ewoluował. Kilka książek ubyło, wymienione na inne, więcej zaś jednak przybyło. O wiele więcej tak na dobrą sprawę...
W poniższym zbiorze zaprezentowanym na zdjęciach brakuje książek: Metro 2033 (pożyczona koledze... i nie wiadomo czy do mnie wróci), Madame Tussaud (pożyczona Uli, wiem, że wróci ;) ), Spóźniona kochanka (pożyczona koleżance mojej mamy) oraz Wyspa na krańcu czasu (obecnie mama ją czyta).
P.S. Zdjęcia pionowe trochę dziwnie się prezentują na blogu, nie mam pojęcia dlaczego. Będę musiała pogrzebać trochę w kodzie i to dopracować :)
 |
| Książka w białej okładce obok Narodzin Gubernatora to egzemplarz recenzencki powieści Amerykański modlitewnik. Luizjański blues. Viator. |
|
 |
| Pierwsza część długiej półki |
 |
| Środek długiej półki |
 |
| I końcóweczka ;) |
Poniżej osobne stosiki książek, które na co dzień są jakoś poukładane na powyższych półkach. Bo mi się nie mieszczą inaczej... Bosz, naprawdę trzeba będzie mi pomyśleć nad nowymi półkami...
Następne zdjęcia przedstawiają sam, ekhm, stosik październikowy... Książki, które kupiłam, które wymieniłam i które dostałam jako egzemplarze recenzenckie. Cóż, trochę się ich uzbierało... Brakuje tylko najnowszej powieści Sapkowskiego Wiedźmin. Sezon burz, którą wczoraj sobie zamówiłam i gdzieś końcem października ma być wysłana, czyli pewnie dotrze do mnie w listopadzie.
 |
| Pod Rozkoszami nocy znajduje się powieść Carnivia: bluźnierstwo |
Zapomniałam dodać jeszcze dwu książek do tego stosu, które są właśnie na warsztacie, czyli tworzę ich recenzje:
I to by było na tyle...
Wiem, że mam na półkach straszny bałagan, ale po prostu nie da rady tego ogarnąć na tak ograniczonej powierzchni, choć jeśli mam być szczera, to lubię taki widok ;)
Rzeczywiście biblioteczka się rozrasta ;-) Kilka pozycji bardzo ciekawych, "Infoszoku" jeszcze nie czytałem i w sumie całkiem mnie ciekawi; lubię oryginalne tytuły ;-) Na wymianę jest? :D
OdpowiedzUsuńByć może będzie na wymianę, jeszcze tego nie wiem. Muszę najpierw przeczytać tą książkę ;)
UsuńNiesamowite zbiory! U mnie z książkami w domu słabiej, bo jednak nie kolekcjonuję, oszczędzam miejsce na takie "perełki" ;)
OdpowiedzUsuńCóż, jak widać jestem Twoim przeciwieństwem ;)
Usuńwow.
OdpowiedzUsuń:)
UsuńFaaaajna kolekcyjka. :) Jest czego zazdrościć. :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńJestem najdziwniejszym typem zboczeńca - te stosiki są dla mnie wręcz podniecające. W dodatku mnóstwo fantastyki i kryminałów - coś pięknego...
OdpowiedzUsuńSwoista kolekcja zdjęć erotycznych ;)
UsuńJa jestem chomik, książek nie oddaje, nie sprzedaje, a wymieniam się bardzo sporadycznie. Bardzo ładny zbiór, część książek mam i ja, część nie mam, ale bym przeczytał :)
OdpowiedzUsuńCieszę się niezmiernie ;)
UsuńImponujące zbiory:D Dodaję do obserwowanych i zapraszam do odwiedzania mojego bloga. Ja z pewnością będę tu zaglądać :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńNie będę ukrywała, że oglądałam fotki z szczęką obijającą się o cycki i ze śliną skapującą na klawiaturę. Jak Łukasza - mnie też to podnieca. Eh... to może fetysz?
OdpowiedzUsuńJeśli tak to i ja dołączę do tego klubu AFK (Anonimowych Fetyszystów Książek) ;P
UsuńKlimaty nie moje, ale biblioteczka imponująca. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam - Linka
http://in-vissible.blogspot.com/
Dziękuję :)
UsuńIle książek *.* Moja kolekcja przy Twojej może się schować.
OdpowiedzUsuńTo przez mój zakupoholizm ;)
UsuńCiekawa biblioteka. Część książek i u mnie gości na półkach. Część z przyjemnością bym Ci ukradła. Świetne i bogate zbiory. Uwielbiam takie ciekawe biblioteczki :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńA dziękuję :)
UsuńJaka cudna kolekcja. Gratuluje i zazdroszczę ;)))
OdpowiedzUsuńDziękuję ;)
UsuńJak cudna kolekcja. Gratuluje i zazdroszczę ;-))
OdpowiedzUsuńWow, jak dużo książek! Naprawdę spory wór byłby do nich wszystkich potrzebny!:D Pogratulować zbiorów!:)
OdpowiedzUsuńWór jak wór, ale półka... kilka półek... by mi się przydało ;)
UsuńI dziękuję ;)
Chyba trzeba będzie zainwestować w nowe regały, szczególnie jeśli w tym tempie powiększa się Twój księgozbiór:) Kilka z książek chętnie bym Ci porwała:)
OdpowiedzUsuńTak, nowe półki powoli stają się koniecznością ;)
Usuńświetne tytuły i nie ukrywam że mam, także problem ze zmieszczeniem wszystkiego na półkach;) ale cieszę się jak głupia z każdej nowej pozycji;D
OdpowiedzUsuń:D Tak jak ja, każda kolejna książka jest mile widziana ;)
UsuńBogactwo.
OdpowiedzUsuńPiękny widok! a to nie bałagan, tylko artystyczny nieład :D
OdpowiedzUsuńPowtarzam to za każdym razem, usiłując "upchnąć" gdzieś kolejne książki :D
UsuńNiezła kolekcja. U mnie po Targach Książki (4 sztuki) oraz wygraną w ZwB (6 sztuk) zabrakło już miejsca na nowe okazy. Czas pomyśleć o drugim regale ;)))
OdpowiedzUsuńOoo.... skromna ta wygrana w ZwB :D aż zazdroszczę ;)
UsuńBiblioteczka której można naprawdę pozazdrościć!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do siebie: http://fantastykaa.blogspot.com/