God, why are the jerks always the cute ones?
Scott Snyder i Rafael Albuquerque, Amerykański wampir. Tom 6tytuł oryginalny: American Vampire Volume 6
przekład: Paulina Braiter
scenariusze: Scott Snyder, Becky Francesco Francavilla, Jason Aaron, Jeff Lemire, Gail Simone, Gabriel Bá, Fábio Moon, Greg Rucka
rysunki: Rafael Albuquerque, Becky Cloonan, Francesco Francavilla, Ivo Milazzo, Ray Fawkes, Tula Lotay, Gabriel Bá, Fábio Moon, JP Leon, Declan Shalvey
kolory: Dave McCaig, Jordie Bellaire
cykl: Amerykański wampir tom 6
tytuł serii: Obrazy Grozy
wydawnictwo: Egmont Polska
wydawca oryginalny: DC Comics (Vertigo)
data wydania: 16 marca 2016 r.
liczba stron: 144
ISBN: 978-83-281-1636-8
oprawa: twarda
W komiksach zaczytywałam się w dzieciństwie, kiedy to
siadywałam otoczona zarówno Donaldami, jak i Supermanem, Batmanem czy Spider-Manem. Później nastąpiła naprawdę długa przerwa, wszelkiego rodzaju opowieści graficzne
odsunęłam na bok i chwyciłam za książki. Mój powrót do komiksów nastąpił
całkiem niedawno. Wśród nich znalazł się Amerykański wampir. Tom 6, którego tytułową
postać stworzyli Scott Snyder i Rafael Albuquerque.
Album rozpoczyna najdłuższa historia, zatytułowana „Długa
droga do piekła”, z akcją rozgrywającą się w 1959 roku. Jej bohaterowie to dwójka
zakochanych młodych ludzi, wbrew swojej woli zamienionych w wampiry. Zasłyszana
przez nich plotka, jakoby w Las Vegas znajdował się specjalny ośrodek, gdzie
przechowywany jest specyfik leczący z wampiryzmu, powoduje, że to miejsce staje
się celem ich podróży. W drogę wyrusza z nimi nastolatek, uciekinier z
sierocińca.
Kolejne historie, których jest w sumie dziesięć („Z
czasem zmienisz zdanie” została podzielona na dwie części), rozgrywają się na
terenie całych Stanów Zjednoczonych od 1585 roku po czasy współczesne. Komiksy
nie zostały ułożone z zachowaniem chronologii, ale w żaden sposób nie przeszkadza
to w lekturze. Zamieszczone w antologii historie nie są ze sobą powiązane, choć
kilkakrotnie przewija się w nich między innymi postać Skinnera Sweeta,
pierwszego amerykańskiego wampira.
Fabuły opowiadań są bardzo dobre, a także mroczne,
brutalne i krwawe, co świetnie podkreśla mocna i dynamiczna kreska oraz ciemne
kolory. W „Długiej drodze do piekła” uwagę przykuwa szczegółowo oddana mimika
postaci, z której bardzo łatwo odczytać emocje targające bohaterami. Z kolei
same kadry są raczej pozbawione zbędnych szczegółów, dzięki czemu czytelnik może
skupić się na samych postaciach. W przypadku pozostałych komiksów wchodzących w
skład antologii sprawa ma się nieco inaczej – tło jest bogate w szczegóły,
aczkolwiek równie dużą uwagę poświęcono postaciom pojawiającym się w kadrach.
W antologii wyróżniają się dwie historie: „Przeklęte
Kansas” i „Kanadyjski wampir”. Ich rysownicy, kolejno Ivo Milazzo i Ray Fawkes,
zdecydowali się na inną, jaśniejszą stylistykę i wykorzystanie akwareli. W
pierwszym komiksie przeważa paleta żółci i niebieskiego, zaś w „Kanadyjskim
wampirze” dominuje biel. Jaśniejsze kolory sprawiają, że kadry zyskują na
dynamizmie i pokazują, że odpowiednio napisane historie wcale nie muszą być
przedstawione w ciemnych barwach, by zwrócić uwagę czytelnika.
Historie zawarte w szóstym tomie Amerykańskiego wampira
są różnorodne i na pewno przypadną do gustu zarówno miłośnikom serii, jak i
osobom, które, tak jak ja, dopiero teraz po nią sięgnęły. Po lekturze komiksu z
chęcią poznam także wcześniejsze części tej kolekcji.
Cykl Amerykański wampir:
| Amerykański wampir. Tom 1 | Amerykański wampir. Tom 2 | Amerykański wampir. Tom 3 |
| Amerykański wampir. Tom 4 | Amerykański wampir. Tom 5 | Amerykański wampir. Tom 6 |
| Amerykański wampir. Tom 7 |
| Amerykański wampir. Tom 4 | Amerykański wampir. Tom 5 | Amerykański wampir. Tom 6 |
| Amerykański wampir. Tom 7 |
Za spotkanie ze Skinnerem Sweetem serdecznie dziękuję
portalowi eFantastyka.pl!


Paczałam kiedyś na to, ale wolałabym zacząć od cz.1.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że dotrę kiedyś do pierwszych zeszytów :)
Usuń