Nieważne, kim się człowiek urodził, ale co czyni
Winston Graham, Jeremy Poldarktytuł oryginalny: Jeremy Poldark
przekład: Tomasz Wyżyński
cykl: Dziedzictwo rodu Poldarków tom 3
wydawnictwo: Czarna Owca
data wydania: 28 września 2016 r.
liczba stron: 359
ISBN: 978-83-8015-169-7
okładka: miękka
Nad rodem Poldarków zbierają się czarne chmury. Ross czeka na rozprawę sądową. Jest oskarżony o przewodzenie tłumowi podczas szabrowania wraków dwóch statków. Demelza stara się z całych sił wspomóc męża w trudnej chwili, ale jest to trudne ze względu na ich ostatnie przeżycia. Nieciekawie mają się też sprawy u Poldarków z Trenwith, którzy coraz bardziej toną w długach, mimo wprowadzenia oszczędności i zrezygnowaniu z luksusowego życia. Z kolei przeciwnik Rossa, George Warleggan, cieszy się z takiego obrotu sprawy, spodziewając się szybkiego upadku rodu Poldarków i zagarnięcia ich majątku. Czy Ross i jego bliscy przetrwają te burzliwe chwile?
Wydarzenia opisane w trzecim tomie Dziedzictwa rodu Poldarków rozgrywają się niedługo po tych opisanych w Demelzie. Mieszkańcy Nampary bardzo przeżywają śmierć Julii, a na okres żałoby złożył się również czas rozprawy sądowej, w której głównym oskarżonym jest Ross. Stosunki między nim a Demelzą stają się oziębłe, brak pomiędzy nimi tej nici porozumienia i uczucia, jaka połączyła ich kilka lat wcześniej. Każde z nich przechodzi trudny dla nich okres w osamotnieniu, z jednej strony bojąc się poruszać ów trudny temat, jakim jest niedawna śmierć ich jedynego dziecka, a z drugiej nie potrafią myśleć o przyszłości i tym, co będzie, jeśli Ross zostanie skazany.
Jeremy Poldark zdaje się być, na tę chwilę, najsmutniejszą częścią serii. Mało w niej prostych chwil radości, jakimi autor raczył czytelników w pierwszym i drugim tomie cyklu. Obok ponurych rozważań na temat kondycji społeczeństwa w Kornwalii końca XVIII wieku, gdzie arystokracja opływa w dostatek, zaś biedni górnicy cierpią z powodu niedożywienia i spowodowanych przez to chorób, pojawiają się refleksje młodych rodziców, którzy stracili dziecko i samotnie próbują pogodzić się z tym faktem. Ich drogi do pogodzenia się z tym są diametralnie różne, co z kolei powoduje coraz częstszą różnicę zdań i ochłodzenie stosunków. W pewnym momencie czytelnik zaczyna zastanawiać się czy śmierć małej Julii zabiła również miłość między nimi. Czy to początek końca ich udanego małżeństwa?
Równie istotną kwestią, która przewija się już od pierwszego tomu serii, jest rywalizacja George’a Warleggana z Rossem. Ilekroć tych dwóch spotyka się w tym samym miejscu – bez względu na to, czy jest to eleganckie przyjęcie, czy tawerna w mieście – atmosfera staje się niesłychanie gęsta. Nigdy nie wiadomo jak owo spotkanie się zakończy, tym bardziej, że czarny Poldark słynie ze swej wybuchowości, a Warleggan ma prowokujący styl bycia, a jego pyszałkowatość działa na Rossa jak płachta na byka.
Winston Graham w swoich książkach opiera się na bardzo istotnym czynniku, który sprawia, że opowiadana przez niego historia mocno wciąga czytelnika. Jest nią ciągły rozwój postaci, zmiany ich charakterach i usposobieniu pod wpływem wydarzeń, w jakich uczestniczą. Wraz z tym przeobrażeniu ulegają uczucia czytelnika względem nich i jeśli styl autora przez cały czas pisania Dziedzictwa rodu Poldarków się nie zmienił, to jestem szalenie ciekawa w jaki sposób zagra on na duszach odbiorców wraz z kolejnymi ukazującymi się tomami serii.
Jeremy Poldark, podobnie jak wcześniejsze tomy serii, pokazuje skomplikowaną naturę stosunków międzyludzkich – od toksycznych znajomości po przyjaźń ponad podziałami społecznymi. Do tego wspaniale obrazuje czytelnikowi jak wyglądało społeczeństwo końca XVIII wieku, zarówno ze strony arystokracji i bogatych mieszczan, jak i biednych górników i zubożałej szlachty. Wielość wątków – obyczajowych, społecznych oraz psychologicznych – spinają w zgrabną całość emocje towarzyszące bohaterom, dzięki czemu lektura książki wiąże się z prawdziwą przyjemnością. Jeśli o mnie chodzi do szczęścia potrzeba mi tylko kolejnego tomu serii. Gorąco polecam!
Cykl Dziedzictwo rodu Poldarków:
| Ross Poldark | Demezla | Jeremy Poldark | Warleggan |
| The Black Moon | The Four Swans | The Angry Tide | The Stranger from the Sea |
| The Black Moon | The Four Swans | The Angry Tide | The Stranger from the Sea |
| The Miller’s Dance | The Loving Cup | The Twisted Sword | Bella Poldark |
- See more at: http://wiedzma-czyta.blogspot.com/2016/03/winston-graham-ross-poldark.html#more| Ross Poldark | Demezla | Jeremy Poldark | Warleggan || The Black Moon | The Four Swans | The Angry Tide | The Stranger from the Sea |
| The Miller’s Dance | The Loving Cup | The Twisted Sword | Bella Poldark |
| Ross Poldark | Demezla | Jeremy Poldark | Warleggan |
| Czarny księżyc | Cztery łabędzie | Fala gniewu | Przybysz z morza |
| Taniec młynarza | Puchar miłości | Pogięta szpada | Bella Poldark |
| Czarny księżyc | Cztery łabędzie | Fala gniewu | Przybysz z morza |
| Taniec młynarza | Puchar miłości | Pogięta szpada | Bella Poldark |
Za kolejną cudowną wizytę w Kornwalii serdecznie dziękuję
Wydawnictwu Czarna Owca!


Wiele osób mówi, że to świetny cykl. Może i ja się kiedyś o tym przekonam. :)
OdpowiedzUsuńNa pewno przypadnie Ci do gustu :)
Usuń