Gdzie diabeł nie może, tam Deadpoola pośle
Brian Posehn i Gerry Duggan, Deadpool, tom 2. Łowca dusztytuł oryginalny: Deadpool, Volume 2: Soul Hunter
przekład: Oskar Rogowski
scenariusz: Gerry Duggan i Brian Posehn
rysunki: Scott Koblish i Mike Hawthorne
kolory:Val Staples
cykl: Deadpool tom 2
seria: Marvel Now!
wydawnictwo: Egmont Polska
wydawnictwo oryginalne: Marvel
data wydania: 29 czerwca 2016 r.
liczba stron: 132
ISBN: 978-83-281-1670-2
okładka: miękka ze skrzydłami
Pora na kolejny tom komiksów o Deadpoolu. Co tym razem spotkało Pyskatego Najemnika?
Gdy diabelskie plany biorą w łeb, nawet moce piekielne podejmują ryzyko współpracy z Wade’em Wilsonem. Chodzi o drobną przysługę ‒ pozyskanie dusz kilku ludzi, którzy kiedyś zawarli pakt z nieczystymi mocami. Jak powszechnie wiadomo układy z diabłem zawsze zalatują siarką, więc trzeba nie lada sprytu, aby obrócić wszystko na swoją korzyść.
Można powiedzieć, że Łowca dusz składa się z dwóch części. W pierwszej Deadpool ‒ na mocy diabelskiego kontraktu z Vetisem ‒ ma zmusić walczącego z nałogiem alkoholowym i pogrążonego w depresji Iron Mana do sięgnięcia po kolejną flaszkę, co oczywiście robi, choć na swój przewrotny sposób. Pierwszy zeszyt został wystylizowany na lata 70., nazywane brązową erą komiksu. Specyficzna kreska i sposób nakładania koloru przybliżają czytelnikowi jak kiedyś wyglądały zeszyty komiksowe.
Druga część komiksu rozgrywa się jakiś czas (prawdopodobnie kilka lat) po wydarzeniach z pierwszego zeszytu. Z piekła powraca Vetis i zmusza Deadpoola do wyrównania porachunków, na szali kładąc życie jego przyjaciela. Dodatkowo Wade, duch Benjamina Franklina i Michael szukają sposobu na wydobycie agentki Preston z głowy Deadpoola, co przysparza dodatkowych komplikacji.
W Łowcach dusz pojawia się szerokie grono bohaterów znanych z multiwersum Marvela, znacznie szersze niż miało to miejsce w Martwych prezydentach. Tym razem na stronach komiksu czytelnik spotka wspomnianego wcześniej Iron Mana, Spidermana, Daredevila czy Mefisto, nie wspominając o tych, którzy zostali tylko wspomniani w tekście. Miłośnicy bromance’u Deadpoola i Spidermana na pewno będą zadowoleni z rozwoju wydarzeń na dachu pewnego wieżowca (choć sam Peter Parker ma co do tego pewne zastrzeżenia...).
Można powiedzieć, że Łowca dusz składa się z dwóch części. W pierwszej Deadpool ‒ na mocy diabelskiego kontraktu z Vetisem ‒ ma zmusić walczącego z nałogiem alkoholowym i pogrążonego w depresji Iron Mana do sięgnięcia po kolejną flaszkę, co oczywiście robi, choć na swój przewrotny sposób. Pierwszy zeszyt został wystylizowany na lata 70., nazywane brązową erą komiksu. Specyficzna kreska i sposób nakładania koloru przybliżają czytelnikowi jak kiedyś wyglądały zeszyty komiksowe.
Druga część komiksu rozgrywa się jakiś czas (prawdopodobnie kilka lat) po wydarzeniach z pierwszego zeszytu. Z piekła powraca Vetis i zmusza Deadpoola do wyrównania porachunków, na szali kładąc życie jego przyjaciela. Dodatkowo Wade, duch Benjamina Franklina i Michael szukają sposobu na wydobycie agentki Preston z głowy Deadpoola, co przysparza dodatkowych komplikacji.
W Łowcach dusz pojawia się szerokie grono bohaterów znanych z multiwersum Marvela, znacznie szersze niż miało to miejsce w Martwych prezydentach. Tym razem na stronach komiksu czytelnik spotka wspomnianego wcześniej Iron Mana, Spidermana, Daredevila czy Mefisto, nie wspominając o tych, którzy zostali tylko wspomniani w tekście. Miłośnicy bromance’u Deadpoola i Spidermana na pewno będą zadowoleni z rozwoju wydarzeń na dachu pewnego wieżowca (choć sam Peter Parker ma co do tego pewne zastrzeżenia...).
Twórcy komiksu nie zrezygnowali z próby pokazania czytelnikom skomplikowanej osobowości Deadpoola. W pierwszym tomie delikatnie zasugerowali, że powrócą do tematu, w drugim zdecydowali się go pogłębić, co było możliwe dzięki wycieczkom agentki Preston wgłąb umysłu Wade’a ‒ co zostało pokazane w humorystyczny, lecz jednocześnie przygnębiający sposób, jako że sam Deadpool „założył mentalną blokadę” dotyczącą wydarzeń z jego przeszłości, lecz pod koniec komiksu zaczyna ona opadać.
Choć końcowe kadry Łowcy dusz mają ponury nastrój, to całość wypada bardzo pozytywnie, w sensie, że jest i specyficzny humor, i zabawne dialogi z ciętymi ripostami Deadpoola, i liczne przełamania utartych komiksowych konwenansów. Pyskaty Najemnik ze swoim specyficznym podejściem do rozwiązywania problemów ‒ łącznie z tymi niemożliwymi ‒ zagwarantuje wam przyjemnie spędzone chwile przy lekturze. Polecam!
Cykl Deadpool:
| Martwi prezydenci | Łowca dusz | Dobry, zły i brzydki | Deadpool kontra SHIELD |
| Wyzwanie Draculi | Deadpool się żeni | Grzech pierworodny | AXIS |
| Martwi prezydenci | Łowca dusz | Dobry, zły i brzydki | Deadpool kontra SHIELD |
| Wyzwanie Draculi | Deadpool się żeni | Grzech pierworodny | AXIS |




Nie pałam zbyt wielką sympatią do postaci komiksowych, jednak mój brat z pewnością nie pogardziłby egzemplarzem, gdybym mu sprezentowała.
OdpowiedzUsuńJakby ktoś sprezentował mi komiksy z DP też bym się cieszyła ;)
UsuńO Deadpoolu, jak wiesz, dowiedziałam się ze zwiastuna filmu o nim. Jak wiesz, pokochałam go od pierwszego wypowiedzianego słowa. Ale to przy komiksach stwierdziłam, że moja miłość jest głęboka, głęboka niczym popranie Deadpoola. Jest to chyba najbardziej złożona, powalona i z największym serduchem postać. Chyba, bo za wiele komiksów nie przeczytałam :P
OdpowiedzUsuńDlatego koniecznie musisz nadrobić lekturę! ;)
Usuń