W tym miesiącu pobiłam wszelkie rekordy... Wyprzedaże, promocje i rozmaite okazje sprawiły, że moje półki z książkami zaczynają drastycznie przybierać na wadze i pewnego dnia runą... Jeśli kiedyś w wiadomościach usłyszycie, że ktoś zginął, przygnieciony książkami, po tym jak załamała się półka, to na pewno będę ja. Ale przynajmniej będzie to piękna śmierć, taka... literacka ;)
Ale wyliczankę zaczniemy od znacznie skromniejszego stosu recenzenckiego:
Recenzenckie (od góry):
—
— Antologia, Horror na Roztoczu. Koszmar spoza granicy snów – podstawą do napisania tego zbioru były, jak sama nazwa wskazuje, koszmary senne. I muszę Wam powiedzieć, że niektóre są nieźle pokręcone. Recenzja wkrótce [Kostnica];
— Manel Loureiro, Ostatni pasażer – pan od zombiaczków zabrał się za duchy i wyszło mu to naprawdę rewelacyjnie. Recenzja za kilka dni [Kostnica];
— Alice Munro, Odcienie miłości – nie miałam jeszcze okazji poznać prozy tej autorki, ale zapowiada się ciekawie. Prebook, premiera 11 września [Wyd. Literackie];
— Sue Monk Kidd - Czarne skrzydła – powieść o niewolnictwie i dążeniu do sprawiedliwości. Oparta na prawdziwych wydarzeniach. Prebook, premiera 25 września [Wyd. Literackie].
Zakupy własne (od góry):
— Marcin Ciszewski, www.1944.waw.pl – bo książki autora bardzo mi się podobają, a jeśli jeszcze kupię je za kilka złotych... [allegro];
— Jakub Ćwiek, Liżąc ostrze – Ćwiekomania trwa, a to kolejny dowód na nią [allegro];
— Robert Ziółkowski, Łowcy głów – przypadkiem zaszłam do mojej księgarni i trafiłam na tą pozycję na wyprzedaży;
— Elżbieta Cherezińska, Korona śniegu i krwi – bo dziewczyny mnie namówiły, żeby lekturę Niewidzialnej korony poprzedzić pierwszym tomem cyklu. W trakcie lektury;
— Tom Perrotta, Pozostawieni – wyprzedaż u Anety;
— Douglas Jackson, Waleriusz. Nieustraszony trybun – jw;
— Rebecca Gablé, Bracia Hioba – jw;
— Mervyn Peake, Gormenghast – "uszkodzony" egzemplarz z wyprzedaży Wyd. Literackiego;
— Jacek Dukaj, Król bólu – jw;
— Chelsea Monroe-Cassel, Sariann Lehrer, Uczta lodu i ognia – jw.
— G.J. Meyer, Borgiowie. Historia nieznana – promocja na stronie Wyd. Astra.
Na dobrą sprawę stosik recenzencki powinny zasilić jeszcze książki od portalu eFanstastyka, ale jeszcze do mnie nie dotarły... Mam nadzieję, że już wkrótce będę je miała u siebie.
Wiedźmia rabatka:
- poznań historia milicji obywatelskiej na rzece warta – to chyba jakaś pływająca jednostka by była;
- horror s/m bdsm book – nie za dużo tego dobrego?;
- sado macho horror literatura – ten macho sam w sobie jest horrorem;
- nowa wiedzma nowe sztuczki – a ze starą wiedźmą i jej sztuczkami coś nie tak?;
- dziewczyny maszas całym ciałym kątakt – a w trakcie tego relaksu polecam lekturę słownika;
- powieśc z dużą ilością dialogów – księga dowcipów albo coś w tym stylu;
- pierszy raz z siostrom i matkom-opowiadanie erotyczne – oj, kudłate myśli komuś po głowie chodzą... z lekką nutą Gry o tron;
- czym jest pocket w książce – w słowniku polsko-angielskim znajdziesz tłumaczenie jako kieszeń, mam nadzieję, że pomogłam;
- hamilton wegetarian sf – faktycznie sf ten wegetarianizm jest;


Zastanawiam się, czy te nowe sztuczki mają jakiś związek z drugi i trzecim hasłem od góry? :D
OdpowiedzUsuńTo miał być sekret... :(
UsuńMałżonkowie nie powinni mieć przed sobą tajemnic :P
UsuńNie żebym była pruderyjna, ale... musiałeś tak przy świadkach?
UsuńNie musiałem, ale myślałem, że Cię to kręci :D
UsuńNowa Munro i Kidd też mają do mnie trafić, cieszę się z tego niezmiernie. Ciekawi mnie Ostatni pasażer, bo często go widuję ostatnio - no i duchy, duchy brzmią bardzo ciekawie. Co do rabatki - nie wiem, co komuś chodzi po głowie i chyba nie chcę wiedzieć. :))
OdpowiedzUsuńTeż się nieraz zastanawiam, jakimi ścieżkami błądzą ich umysły... :)
UsuńMam jedynie "Łowców głów", też trafiłam na wyprzedaży ;) Jak zwykle zabawna ta Twoja rabatka :)
OdpowiedzUsuńRaczej perwersyjna :P
UsuńBorgiowie. Historia nieznana - boże, chcę to!
OdpowiedzUsuńZa mną chodziła od dnia swojej premiery i tylko czekałam okazji, gdy znajdzie się na nią jakaś grubsza promocja, bo mimo wszystko książka sama w sobie jest droga.
UsuńTyle ciekawych tytułów, że aż dech zapiera ;) Miłej lektury...
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńFaktycznie zaszalałaś:) Ja sobie obiecywałam wstrzemięźliwość w kupowaniu książek, ale się złamałam. To wszystko przez te promocje, które kocham, uwielbiam i ciągle ich wypatruję... Rabatka rozbrajająca:)
OdpowiedzUsuńKiedyś się ograniczałam i kończyło się tak, że w kolejnym miesiącu kupowałam całą masę książek. Teraz po prostu... korzystam z okazji :)
UsuńIle książek, zazdroszczę! Z chęcią poczytałbym Koronę ;D
OdpowiedzUsuńWłaśnie ją czytam i choć jestem na samiuśkim początku, to powiem, że... jest interesująco :)
UsuńCzuję się trochę winna twoich egzemplarzy Cherezińskiej, ale jestem pewna, że nie będziesz żałować:) Zazdroszczę "Borgiów", książka zacnie się prezentuje:) Ciekawa jestem, jak w naszej ocenie wypadną "Czarne skrzydła" :)
OdpowiedzUsuńChoć jestem na samym początku, to książka mi się podoba, więc zabraniam Ci czuć się w jakikolwiek sposób winną :)
UsuńHistorię Borgiów uwielbiam i na dobrą sprawę staram się dostać każdą książkę, która ich dotyczy :)
"Czarne skrzydła" przeglądnęłam nieco i powiem, że wyrywkowo zapowiada się bardzo dobrze, ale zobaczymy co to będzie z tego :)
Mam zamiar wziąć się za książki Alice Munro : )
OdpowiedzUsuńTeż jestem ciekawa jej powieści, dlatego cieszę się, że mam u siebie jedną z nich :)
UsuńMoje typy to Ciszewski, Kidd i Ziółkowski. Antologię z koszmarami sennymi też bym chętnie przeczytała, bo to ogromnie ciekawy temat.
OdpowiedzUsuńWięc gust literacki nam się w kilku miejscach zbiega ;)
UsuńWspaniały blog, zadbany w każdym calu. Widać w nim ogrom twej pracy i pasji.
OdpowiedzUsuńNa moim blogu nowy post z recenzją książki o Coco Chanel. Bardzo zależy mi, żeby ktoś taki z tyloma recenzjami skomentował ten post. Mam nadzieję, że zobaczę twój komentarz, bo chciałbym wiedzieć, czy zrobiłem wszystko dobrze. Co byś powiedziała na wspólną obserwację? Jeśli post okaże się dobrą recenzją, to byłbym wdzięczny za +1 w Google.
Pozdrawiam. ~ http://gabriel-data.blogspot.com/
Ja czytam właśnie Ostatniego pasażera. A wybór Dukaja się chwali, oj chwali! U mnie tkwią na półce jego Inne pieśni i przebić się nie mogę. Ale zachwyca! Dukaj to fenomen. Czekam na recenzję tej.
OdpowiedzUsuńCo prawda Dukaja chciałam zacząć od "Lodu", ale skoro mam "Króla bólu", to myślę, że i tak będzie dobrze :)
UsuńA jak Ci się widzi "Ostatni pasażer"?
WIdzę, że "Korona..."już się czyta i prawidłowo, bo jest świetna :) U mnie drugi tom już czeka :) Piękne masz te nabytki :)
OdpowiedzUsuńDo mnie drugi tom "Odrodzonego królestwa" dotrze w okolicach przyszłego tygodnia, może nieco później :)
UsuńMam nadzieję, że na Twoim skromnym metrażu zmieścimy się razem z moimi nabytkami ;)
Jeśli nie, to wystawimy stół przed blok, zrobi się miejsce na podłodze dla kilku stosików :)
UsuńI takie logiczne myślenie mi się podoba! ;)
UsuńAch, ach, ile książek. Z Twojego stosiku, najbardziej mnie kusi "Ostatni pasażer", który zbiera zresztą całkiem dobre recenzje. :)) Chyba nie wytrzymam i też nabędę ten tytuł:D
OdpowiedzUsuńMoja recenzja ukaże się dosłownie na dniach, więc stay tuned jeśli chcesz poznać moją opinię na jej temat ;)
Usuń