The Memory Remains
Joel McIver, Metallica. Bez przebaczeniatytuł oryginalny: Justice For All: The Truth About Metallica
przekład: Robert Filipowski
wydawnictwo: In Rock
data wydania: 2 lipca 2014 r.
liczba stron: 552
ISBN: 978-83-64373-10-7
okładka: miękka
Nie miałam wcześniej okazji do zapoznania się z biografią zespołu muzycznego, toteż niezbyt wiedziałam czego mogę spodziewać się po publikacji Metallica. Bez przebaczenia. Czy będzie to typowy pean na cześć grupy, czy też autor wyleje na nich przysłowiowy kubeł pomyj. Okazało się jednak, że moje obawy były przesadzone, a w moje ręce trafiła naprawdę wartościowa książka, w której Joel McIver rzetelnie przedstawił historię jednego z najbardziej znanych zespołów metalowych na świecie.
Metallica. Pod wieloma względami zespół pionierski, jak i kontrowersyjny. Słuchają ich miliony fanów na całym świecie. Niektórzy miłośnicy trash metalu, w szczególności ci, którzy obserwują ich karierę od samego początku twierdzą, że Metallica „się sprzedała”. Z kolei dla fanów młodszych stażem i wiekiem utwory tego zespołu były swoistym wprowadzeniem do świata ciężkiego grania. Jak było naprawdę? Dowiecie się tego z publikacji Joela McIvera.
Pierwsze, co przy czytaniu publikacji rzuca się w oczy, to fakt, że jej autor jest jej fanem. Prawdziwym fanem. Przyznam się, że początkowo obawiałam się, że mimo podtytułu Bez przebaczenia McIver jednak będzie pisał o zespole w samych superlatywach, uwypuklając ich zasługi i umniejszając wagi skandalom, których nieco w karierze Metalliki jednak było. Szybko jednak okazuje się, że autor nie jest ślepo lojalny wobec swoich idoli. Zarówno chwali, jak i krytykuje ich poszczególne działania PR-owe, utwory i albumy. I robi to naprawdę profesjonalnie.
W publikacji Metallica. Bez przebaczenia McIver śledzi historię zespołu od momentu jego założenia do roku 2009. Zanim jednak powstała Metallica, było kilku chłopaków, których fascynowała ciężka muzyka. Nim się spotkali, ćwiczyli swoje umiejętności i grali w różnych kapelach. Lars, James, Kirk, Cliff, Dave, Jason, Ron – nastoletni domorośli muzycy już za kilka lat mieli stać się jednym z najgłośniejszych zespołów na świecie. Ich pojawienie się na muzycznej scenie dla niektórych było objawieniem. Metallica szybko odniosła sukces, lecz nie można powiedzieć, by muzyków ominęły nieszczęścia i skandale. O tym właśnie napisał McIver w swojej książce: o wyboistej drodze na szczyt.
Zaletą publikacji Metallica. Bez przebaczenia jest mnogość wywiadów członków zespołu oraz innych, znanych muzyków. Nie jest to biografia autoryzowana, dzięki czemu czytelnik ma okazję poznać nieupiększoną prawdę. Wydarzenia opisywane są z kilku punktów widzenia, uzupełnione autentycznymi wypowiedziami, co daje odbiorcy obraz całości. Jak naprawdę było z wyrzuceniem z zespołu Dave’a Mustaine’a? Co Metallica chciała osiągnąć, wypowiadając wojnę Napsterowi? Jaki był prawdziwy powód odejścia Jasona Newsteda? Liczne wypowiedzi i wywiady opublikowane w książce udzielają odpowiedzi na te i inne pytania.
Kolejną zaletą publikacji jest obszerne spojrzenie na amerykańską i europejską scenę metalową. Bo w dużej mierze to nie jest książka tylko o Metallice, lecz o szeroko pojętym heavy metalu. O narodzinach trash metalu, death metalu, doom metalu i innych. Oczywiście nie ma jednoznacznej opinii na temat konkretów powstania tych gatunków, co niejednokrotnie podkreślają w publikacji muzycy zespołów reprezentujących dany gatunek. Niemniej jednak dzięki tym wypowiedziom czytelnik ma okazję obserwować w jaki sposób ewoluował ten rodzaj muzyki. A była to dość kręta droga, którą podążyło wiele zespołów, lecz nie wszystkim udało się ją pokonać.
Autor podjął się też dość trudnego zadania, jakim jest ocena całej dyskografii zespołu. Jest to oczywiście jego własna ocena, z którą czytelnicy publikacji wcale nie muszą się zgadzać. McIver, jak niejednokrotnie podkreśla, jest starym fanem Metalliki. Najbardziej podobają mu się pierwsze albumy, w których słychać prawdziwe trash metalowe brzmienie. Inni miłośnicy zespołu mogą mieć zupełnie inne zdanie, lecz w żaden sposób nie umniejsza to strony merytorycznej książki.
W publikacji znaleźć można rozdziały zatytułowane Prawda, w których autor mierzy się z mitami, jakie przez lata narosły wokół zespołu. Część z nich obala, niektóre potwierdza. Dotyczą one zarówno składu personalnego zespołu, jak i podjętych przez nich decyzji oraz wydanych albumów. Ponadto niektóre postawione przez McIvera tezy skłaniają do myślenia: jak potoczyłaby się muzyczna kariera zespołu, gdyby w 1986 roku Cliff Burton nie zginął w wypadku?
Podsumowując: Metallica. Bez przebaczenia to rewelacyjnie napisana, rzetelna nieautoryzowana biografia zespołu. Autor prześledził historię zespołu od momentu jego założenia do roku 2009. Polskie wydanie książki zostało uzupełnione o posłowie autorstwa tłumacza, Roberta Filipowskiego, w którym opisane zostały wydarzenia z lat 2009–2014. Publikację polecam przede wszystkim fanom Metalliki, jak i osobom lubiącym solidnie napisane, niczego nieukrywające biografie.
Za możliwość prześledzenia historii Metalliki
serdecznie dziękuję Wydawnictwu In Rock!


Zdecydowanie to nie jest pozycja dla mnie.
OdpowiedzUsuńJa Metallici kompletnie nie znam, a ponadto nie spodziewałem się, że Ty jesteś fanką trash metalu :D
OdpowiedzUsuńPowiem tak: nie ograniczam się przy wyborze muzycznych gatunków ;)
UsuńMój chłop z pewnością chciałby mieć tą książkę :)
OdpowiedzUsuńJest fanem Metalliki? ;)
UsuńAaaa, chętnie przeczytam! A coś czuję, że i córka by mi tę lekturę podkradła :P
OdpowiedzUsuńMacie dobry gust muzyczny, ba!, bardzo dobry! ^^
UsuńNie interesuje się zbytnio jednym gatunkiem muzycznym, ale wydaje mi się, że nie zgrzeszyłabym czytając tą biografię. ;)
OdpowiedzUsuńMoże akurat by Ci się spodobała? :)
UsuńKiedyś słuchałam tej muzyki i chętnie poczytałabym na temat zespołu :)
OdpowiedzUsuńSkoro Metalliki słuchałaś, to myślę, że książka o nich by Ci się spodobała :)
UsuńPomimo tego, że słucham sporo ciężkiej muzyki, to jakoś w Metallice nigdy się nie zakochałam. Wiadomo, klasyka, grają dobrze, ale akurat mnie nie porwali, lubię pojedyncze utwory. Myślę, że jednak ta książka by mnie zaciekawiła, szczególnie, że mowa nie tylko o zespole, co również by mnie zaciekawiło, ale też o muzyce. Może po prostu chodzi o to, że w tych klimatach większość podobnych publikacji by mnie zainteresowała.
OdpowiedzUsuńPodoba mi się fakt, że pomimo tego, że autor jest fanem, jak piszesz świadomy jest faktu, że jego ukochany zespół nie jest ideałem i miewał gorsze momenty. Taka postawa bardzo mi się podoba ;)
Tak, to, że autor pisze o krytycznie jest jedną z największych zalet publikacji :) Nie wiem jak ma się sprawa z innymi publikacjami na ich temat, ale w tej czytelnik na pewno nie przeczyta tylko i wyłącznie peanów o Metallice :)
UsuńTeeee, myślałam, że dodawałam komentarz tu
OdpowiedzUsuńo.0
No nic, w każdym razie wiedz, ze tak mnie zachęciłaś tą opinią, ze kupiłam koledze książkę o Metallice po raz drugi :)
Yay! Mam nadzieję, że kolega będzie prezentem zachwycony ;)
Usuń