Cena sławy
Virginie Despentes, Vernon Subutextytuł oryginalny: Vernon Subutex
przekład: Jacek Giszczak
cykl: Vernon Subutex tom: 1
wydawnictwo: Otwarte
data wydania: 21 marca 2016 r.
liczba stron: 376
ISBN: 978-83-7515-388-0
okładka: miękka
Kiedy w moje ręce trafiła powieść Vernon Subutex, która w 2015 roku podbiła francuski rynek wydawniczy, byłam nią zaintrygowana. Dałam się kupić blurbowi na tylnej okładce mówiącym o współczesnym francuskim społeczeństwie balansującym na krawędzi śmierci, o świecie, który coraz mniej nadaje się do życia. I to w tej powieści otrzymałam, ale muszę przyznać, że nie do końca jestem z lektury Vernona Subutexa zadowolona.
Życie Vernona Subutexa zaczęło się walić. Jest bez pracy, właśnie został eksmitowany z mieszkania, a na dodatek jeden z jego nielicznych przyjaciół, sławny muzyk, który od czasu do czasu wspomagał go finansowo, przedawkował narkotyki. Vernon, który ma już ponad 50 lat musi na nowo ułożyć sobie życie. Ale jak tego dokonać? Co może być jego punktem zaczepienia? Szybko uświadamia sobie, że w pośpiechu spakowana walizka kryje w sobie coś, co prawdopodobnie pomoże mu odbić się od dna.
Vernon Subutex to powieść kontrowersyjna z bardzo wielu powodów. Autorka poruszyła w niej gorące tematy, o których nie tylko głośno jest w mediach, ale które można zaobserwować w życiu codziennym. Homoseksualizm, transseksualizm, twarde narkotyki, przypadkowy seks, sława i wielkie pieniądze. To znak naszych czasów, kiedy to dopiero w zaciszu czterech ścian człowiek zdaje sobie sprawę, że jest samotny w tłumie, a ci, których miał za przyjaciół, zaczynają się zachowywać jak najwięksi wrogowie.
Powieść Vernon Subutex należy traktować jako wprowadzenie do szerszej historii. W tej książce autorka postawiła na obszerne zarysowanie tła i przedstawienie bohaterów, których oprócz tytułowego Vernona jest naprawdę sporo. Co do niektórych czytelnik nie do końca wie jaki wpływ będą mieli na dalszy rozwój opowieści. Łączy ich jedno: są zarazem kontrowersyjni, jak i typowi dla czasów i miejsca, w którym żyją. Mają za sobą szaleńcze lata młodości, pełne alkoholu, narkotyków i przygodnego seksu. Niektórzy z nich się zmienili, założyli rodziny i patrzą mniej lub bardziej racjonalnie na życie. Z kolei inni wiodą beztroski żywot od pierwszego do pierwszego, który niewiele różni się od tego, który prowadzili kilkanaście, kilkadziesiąt lat wcześniej. Relacje pomiędzy bohaterami nie są skomplikowane, lecz nie można im odmówić emocjonalności.
Vernon Subutex to powieść o samotności, nienawiści, utraconych nadziejach i niespełnionych marzeniach. To napisana ciętym językiem opowieść o gonieniu za wielkim dolcem i wykluczeniu społecznym. Książka jest szalenie ekspresyjna pod kątem poruszanej tematyki i nie polecam jej czytelnikom spokojnym, szukającym relaksującej lektury. To wulgarna, dosadna powieść, która oburza, zmusza do myślenia i pokazuje współczesny świat takim, jaki jest. Dla mnie jednak straszliwie się dłużyła. Akcja Vernona Subutexa nie jest porywająca, a wręcz przeciwnie: bardzo się wlecze. Czekałam na jakiś przełomowy moment, na coś, co pchnie akcję mocno do przodu i sprawi, że nie będę mogła oderwać się od lektury. Tak się jednak nie stało, jednakże liczę na to, że w kolejnym tomie to się zmieni i czas spędzony przy drugiej części będzie dla mnie o wiele przyjemniejsza.
Powieść Vernon Subutex należy traktować jako wprowadzenie do szerszej historii. W tej książce autorka postawiła na obszerne zarysowanie tła i przedstawienie bohaterów, których oprócz tytułowego Vernona jest naprawdę sporo. Co do niektórych czytelnik nie do końca wie jaki wpływ będą mieli na dalszy rozwój opowieści. Łączy ich jedno: są zarazem kontrowersyjni, jak i typowi dla czasów i miejsca, w którym żyją. Mają za sobą szaleńcze lata młodości, pełne alkoholu, narkotyków i przygodnego seksu. Niektórzy z nich się zmienili, założyli rodziny i patrzą mniej lub bardziej racjonalnie na życie. Z kolei inni wiodą beztroski żywot od pierwszego do pierwszego, który niewiele różni się od tego, który prowadzili kilkanaście, kilkadziesiąt lat wcześniej. Relacje pomiędzy bohaterami nie są skomplikowane, lecz nie można im odmówić emocjonalności.
Vernon Subutex to powieść o samotności, nienawiści, utraconych nadziejach i niespełnionych marzeniach. To napisana ciętym językiem opowieść o gonieniu za wielkim dolcem i wykluczeniu społecznym. Książka jest szalenie ekspresyjna pod kątem poruszanej tematyki i nie polecam jej czytelnikom spokojnym, szukającym relaksującej lektury. To wulgarna, dosadna powieść, która oburza, zmusza do myślenia i pokazuje współczesny świat takim, jaki jest. Dla mnie jednak straszliwie się dłużyła. Akcja Vernona Subutexa nie jest porywająca, a wręcz przeciwnie: bardzo się wlecze. Czekałam na jakiś przełomowy moment, na coś, co pchnie akcję mocno do przodu i sprawi, że nie będę mogła oderwać się od lektury. Tak się jednak nie stało, jednakże liczę na to, że w kolejnym tomie to się zmieni i czas spędzony przy drugiej części będzie dla mnie o wiele przyjemniejsza.
Cykl Vernon Subutex:
| Vernon Subutex 1 | Vernon Subutex 2 |
Za podróż po Paryżu w towarzystwie Vernona Subutexa
serdecznie dziękuję Wydawnictwu Otwarte!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Reklamy swojego bloga i zaproszenia do zabaw blogowych proszę umieszczać na "Tablicy ogłoszeń" (Menu -> Różności -> Tablica ogłoszeń)