Highway to hell
Przemysław Piotrowski, Droga do piekławydawnictwo: Videograf
data wydania: 5 sierpnia 2016 r.
liczba stron: 384
ISBN: 978-83-7835-500-7
okładka: broszurowa ze skrzydłami
Cenię sobie dobre horrory i thrillery, których fabuła ma na celu nie tylko granie na moich nerwach, ale również obnaża przede mną zakamarki ludzkiej duszy. Nieczęsto zdarzają mi się takie lektury właśnie z wyżej wymienionych gatunków, jednak ostatnio jedna z nich trafiła w moje ręce.
John Pilar, były żołnierz amerykańskich sił specjalnych, zostaje oskarżony o brutalne zamordowanie swojej żony i trójki dzieci. Sąd uznaje go winnym i skazuje na śmierć. W winę Johna nie wierzy jego młodszy brat, niegdysiejszy policjant, obecnie prywatny detektyw, Lukas Pilar. Sprawa z każdą kolejną chwilą staje się coraz bardziej podejrzana. W rozwiązaniu zagadki i oczyszczeniu imienia Johna pomaga Lukasowi dziennikarka śledcza Rose Parker, która ma nadzieję zrobić z tego prywatnego dochodzenia materiał życia. Para wpada na trop mrocznej afery, która doprowadzi ich do samego serca piekła.
Akcja powieści Droga do piekła została osadzona w USA, AD 2021, lecz nie trzeba obawiać się zalewu futurystycznej terminologii i scen o charakterze sf. Obraz świata w książce Piotrowskiego niewiele odbiega od tego, z którym mamy styczność na co dzień. Ot, technologia poszła do przodu, większość światowych mediów należy do jednego właściciela, a w związku z rosnącą przestępczością w większości stanów USA przywrócona została kara śmierci. W takiej właśnie rzeczywistości przyszło żyć głównym bohaterom, a przynajmniej jednemu z nich, Lukasowi, bowiem John... John jest w piekle. Dosłownie. W związku z tym akcja Drogi do piekła rozgrywa się na dwóch płaszczyznach. Z jednej strony czytelnik uczestniczy w śledztwie prowadzonym przez Lukasa Pilara, który postawił sobie za cel znalezienie prawdziwego mordercy i oczyszczenie imienia brata, z drugiej zaś jest świadkiem piekielnych mąk Johna, najczęściej będących reminiscencją wydarzeń, w których brał udział w okresie, kiedy był żołnierzem Navy SEALs.
Wizja piekła stworzona przez autora jest jedną z silniejszych atutów książki. Piotrowski bardzo realistycznie odmalował obraz domeny Złego, nie tylko pod kątem scenerii, czyli diabłów, łańcuchów i ognia, ale przede wszystkim pod kątem psychologicznym. To miejsce, w którym najgorsze koszmary powtarzają się raz po raz, skąd nie ma ucieczki od podświadomości i kryjących się w jej wnętrzu lęków. Stawienie im czoła okazuje się być jednym z trudniejszych, jeśli nie najtrudniejszym, doświadczeniem w życiu.
Powieść Przemysława Piotrowskiego jest brutalna, krwista, momentami wywołująca grymas obrzydzenia na twarzy. I to mi się podoba. W połączeniu z wartką akcją, plastycznymi obrazami oraz soczystym językiem sprawia to, że trudno oderwać się od lektury. Dwutorowość fabuły dodaje książce głębi, dzięki czemu nie jest to kolejna lektura o niegodziwości ludzkiej natury.
Droga do piekła to książka o szeroko pojętym źle, o mrocznych zakamarkach ludzkiej duszy, pożądaniu i o okrucieństwie, które kryje się głęboko w każdym z nas. To również opowieść o walce z systemem, gdzie nigdy nie jest wiadomo kto jest po naszej stronie oraz o pragnieniu zemsty i poszukiwaniu sprawiedliwości, bez względu na to jak dużą cenę trzeba będzie za nią zapłacić.


Mam i zamierzam się za nie długo zabrać, ale w biały dzień i gdy nie jestem sama w domu :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że lektura przypadnie Ci do gustu ;)
UsuńJestem zaciekawiona zarówno zagadką kryminalną jak i przedstawioną przez autora wizją piekła. Koniecznie muszę rozejrzeć się za tą książką.
OdpowiedzUsuńOby szybko wpadła Ci w ręce, bo jestem ciekawa Twojej opinii na jej temat :)
UsuńAż mam ochotę sięgnąć, bo uwielbiam horrory, a jedyne której do tej pory czytałam były zdecydowanie zbyt groteskowe zamiast straszne, jak na mój gust.
OdpowiedzUsuńWiesz, wiele zależy od autora - niektórzy autorzy wolą pobawić się konwencją, niż faktycznie przestraszyć czytelnika.
UsuńAż mam ochotę sięgnąć, bo uwielbiam horrory, a jedyne której do tej pory czytałam były zdecydowanie zbyt groteskowe zamiast straszne, jak na mój gust.
OdpowiedzUsuńDlaczego ja o tej książce jeszcze nie słyszałam? Zapowiada się dosyć mroczny klimat, ale ciekawa jestem wizji świata wykreowanej przez pisarza.
OdpowiedzUsuńMusiała Ci gdzieś umknąć w zapowiedziach :)
UsuńZaczęłam ją właśnie czytać i od razu wciąga i szokuje. Szczególnie te opisy piekła są dla mnie czymś zaskakującym, wydaje mi się, że spędzę z nią kilka następnych godzin :D
OdpowiedzUsuńCieszę się, że Ci się podoba :) Wizja piekła naprawdę się autorowi udała :)
Usuń