Kolejny miesiąc, w którym nie kupiłam ani jednej książki. Jestem z siebie dumna. Ale i tak poniżej zobaczycie dwa stosiki. Miałam trochę szczęścia w konkursach i cieszyłam się jak dziecko z nagród, jakie do mnie przyszły.
Zapraszam do oglądania!
Stos własny (od góry):
• Bram Stoker, Dracula – wygrana w konkursie organizowanym przez Buffy z bloga Horror;
• Gustav Meyrink, Golem – jw.
• Dan Simmons, Ilion – wygrana w konkursie organizowanym przez portal Qfant;
Powiem Wam, że te książki są naprawdę pięknie i starannie wydane. Aż sama ich sobie zazdroszczę :)
Stos recenzencki (od góry):
• Ian Steward, Księga matematycznych tajemnic – a prawda jest taka, że nie lubię matematyki ;) Od Wydawnictwa Literackiego;
• Michael Katz Krefel, Zaginiony – Ravn powraca! Tyle w temacie. Od Wydawnictwa Literackiego;
• Piotr Głuchowski i Marcin Górka, Karbala – wspomnienia żołnierzy, którzy brali udział w misji stabilizacyjnej w Iraku. Recenzja na dniach. Od Wydawnictwa Agora S.A.;
• Jeremiah P. Ostriker i Simon Mitton, Jądro ciemności. Ciemna materia, ciemna energia i niewidzialny Wszechświat – fizyki też swego czasu nie lubiłam, ale teraz lubię się dokształcić. Recenzja. Od Wydawnictwa Prószyński i S-ka;
• Mark Lawrence, Król Cierni – postać Jorga mnie zaintrygowała. Jestem ciekawa jego dalszych losów. Od Wydawnictwa Papierowy Księżyc;
• Jay Bonansinga, The Walking Dead. Żywe Trupy. Zejście – zombiaczków nigdy za wiele. Od Wydawnictwa Sine Qua Non;
• Maurice Druon, Królowie przeklęci. Tom 2 – pierwszy trójksiąg szalenie mi się podobał. Jestem ciekawa rozwoju wydarzeń w kolejnych dwu powieściach. Od Wydawnictwa Otwarte.
Wiedźmia rabatka:
czyli kto i jakimi ścieżkami zawędrował na mojego bloga
- kto naprawdę napisał falę upałów,nagi żar? – pewnie jakiś pisarz;
- nad czym pracuje oliver bowden – mam nadzieję, że nad kolejną powieścią, ale mogę się mylić;
- wyprzedaż książek uszkodzonych – to nie u mnie;
- apokalipsa z imię głównego bohatera – czytelniku, dowiesz się w końcowych rozdziałach ostatniego tomu trylogii;
- 8 tygodni zeby wygladac jak seals ksiazka – chętnie poznam pana, który przeczyta taką książkę i sumiennie zastosuje się do zawartych w niej porad;
- krolowie przekleci czy to lektura dla czternastolatka – pod kątem historycznym: tak, pod kątem walorów czytelniczych: tak;


Odpowiedź na pytanie piąte zaś jest piękna :D.
OdpowiedzUsuńTeraz czekam na zgłoszenia panów spełniających ten warunek ;)
UsuńMam w planach "Księgę matematycznych tajemnic" i "Zaginionego". Ciekawa rabatka :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńAni jednej? Wow - podziwiam po prostu. Mi się chyba od wieków nie udało... Niby sobie mówię - masz już całe tony do przeczytania, czekają i czekają... A tu nagle promocja, albo jakaś kusząca nowość... Ech.
OdpowiedzUsuńNie kupuję, ale zdarza mi się usilnie namówić znajomych, by mu kupili jakąś książkę ;) Część z nich po pewnym czasie pęka i ulega moim namowom :P
UsuńFakt, piąte pytanie (i odpowiedź) mnie zniszczyło :D
OdpowiedzUsuńA stosiki masz piękne! Ale cudowności wygrałaś w konkursach! Szczególnie jestem ciekawa "Golema" :)
Niezbadane są ścieżki internautów ;)
UsuńJako że teraz wygrałam trzy książki to pewnie czeka mnie kilka miesięcy, kiedy nie wygram ani jednej :P Takie moje szczęście ;)
"Dracula" ten klasyk już dawno za mną. Taki wielbiciel wampirów jak ja musiał poznać twórcę :)
OdpowiedzUsuńa...zapomniałam - ja chyba nigdy nie wyrosnę z wampirów :(
Usuń"Draculę" czytałam dość dawno temu - swego czasu też pochłaniałam wszystko, co wampirze ;) Oprócz "Zmierzchu" :P
UsuńZazdroszczę Karbali.. :(
OdpowiedzUsuńDobra, mocna publikacja. Początkiem przyszłego tygodnia opublikuję jej recenzję.
UsuńTak jak wspominałam, co nieco nam się tych pyszności pokrywa - Jorg oczywiście, zombiaczki i "Ilion". W ten ostatni właśnie się powoli zagłębiam :)
OdpowiedzUsuńJa póki co tylko wyoglądałam "Ilion" z każdej możliwej strony ;) I trochę podczytałam. Musiałam ;)
UsuńGratuluję wygranych, stosiki różnorodne, będziesz miała co czytać :) Jestem ciekawa książki ''Królowie przeklęci'', a u Ciebie już drugi tom. Nie wiedziałam, że wyszedł! Ale mam zaległości...
OdpowiedzUsuńPierwszy tom "Królów przeklętych" jest rewelacyjny! Teraz staram się podgonić inne lektury, by móc zagłębić się w drugi tom serii :)
UsuńKiedyś wpadnę Ci na chatę i porwę większość książek... i brata! Ale to jak mu foch minie XD
OdpowiedzUsuń"8 tygodni zeby wygladac jak seals ksiazka – chętnie poznam pana, który przeczyta taką książkę i sumiennie zastosuje się do zawartych w niej porad"
Jak już poznasz, to zapytaj czy ma brata lub kolegę i czy jest tak samo fajny jak on.
"jak mu foch minie" - pfff... optymistka ;)
UsuńDobrze, dla Ciebie też poszukam komandosa ;)
Ależ Ci się poszczęściło w tych konkursach, gratuluję! Zazdroszczę już tradycyjnie "Królów przeklętych", bo wciąż nie dorobiłam się swoich egzemplarzy, ale wszystko przede mną! Cudownej lektury!
OdpowiedzUsuńA w początkiem przyszłego roku ma wyjść ostatni, trzeci tom "Królów...". Może do tego czasu dorwiesz dwa pierwsze. Mam taką nadzieję :)
UsuńZazdroszczę Draculi - od dawna chcę się zapoznać z tą historią, a jakoś ciągle mi nie po drodze :-) No i Karbala kusi... Przyjemnego czytania!
OdpowiedzUsuń"Draculę" przeczytałam już dawno, ale teraz, kiedy mam swój egzemplarz, z chęcią odnowię znajomość z pewnym hrabią z Transylwanii ;)
UsuńPiękne zdobycze, jest na czym oko zawiesić :)
OdpowiedzUsuńDzięki :)
UsuńZ książek nie widzę nic, co mogłabym polecić ani odradzić...
OdpowiedzUsuńEh, żałuję trochę, że do mnie ludzie przychodzą w miarę "normalnymi" drogami :P
Czasami fajnie jest poczytać o ciekawych wyszukaniach, w wyniku których ktoś dotarł na bloga. Choć przyznam, że częściej zastanawiam się co autorowi danego hasła chodziło po głowie :)
UsuńPrzez jakiś czas miałam dobrą passę jeśli chodzi o niekupowanie kolejnych książek, ale ostatnio się złamałam... Udało mi się nabyć kilka ciekawych pozycji w dobrych cenach, więc chyba nie mam czego żałować :) Pod względem gatunkowym Twoje stosiki to raczej nie moja bajka, ale Tobie życzę wielu wrażeń w trakcie lektury :)
OdpowiedzUsuń