Ostatni łatwy dzień był wczoraj
Marcin Rak i Michał Romanek, Elitarni. Zobacz Navy SEALs w akcjiwydawnictwo: Znak
data wydania: 5 listopada 2012 r.
liczba stron: 168
ISBN: 978-83-240-2289-2
okładka: twarda
Navy SEALs – jedna z najbardziej rozpoznawalnych formacji specjalnych armii Stanów Zjednoczonych. Liczne seriale, filmy i książki ukazują ich jako świetnie wyszkolonych, zdyscyplinowanych wojowników, którzy zrobią wszystko, by spełnić rozkaz, ukończyć misję. Jak wygląda ich trening? Przez co muszą przejść zanim zasłużą sobie na miano „fok”? O tym wszystkim można przeczytać w książce Elitarni. Zobacz Navy SEALs w akcji.
Publikacja autorstwa Marcina Raka i Michała Romanka to album w całości poświęcony formacji Navy SEALs. Podzielona na osiem rozdziałów książka pokrótce opisuje zarówno historię „fok”, jak i wybrane techniki ich szkolenia. Swoje miejsce w Elitarnych ma również hell week, czyli najtrudniejsza część szkolenia, która ma miejsce pod koniec pierwszego miesiąca. To właśnie w tym tygodniu odpada największa liczba kandydatów. Bywa, że z danej grupy nie wytrzymuje nikt...
W publikacji znaleźć można również rozdział poświęcony akcjom SEALsów, ale jest on niezwykle ubogi w informacje, jako że znakomita ich część jest po prostu niejawna i ich szczegóły nie mogą zostać przekazane osobom postronnym. Niemniej jednak czytelnicy zyskali możliwość zapoznania się z jedną z najgłośniejszych misji specjalnych, w której brał udział SEAL Team Six, czyli operacji „Włócznia Neptuna” z maja 2011 roku, podczas której zginął Osama Bin Laden.
Elitarni. Zobacz Navy SEALs w akcji to w dużej mierze album z fantastycznymi, wyrazistymi fotografiami, które w większości nie były wcześniej nigdzie publikowane. Pochodzą one od byłych operatorów SEAL, z wydziału prasowego US Navy, pionu rekrutacyjnego SEAL & SWCC i innych, rozlicznych źródeł. Ich ilość zadowoli każdego miłośnika militariów, tym bardziej że oprócz żołnierzy w akcji pokazano i opisano ich uzbrojenie bojowe oraz sprzęt, którym posługują się w trakcie szkoleń oraz na misjach specjalnych.
Treści w publikacji jest, ogólnie rzecz ujmując, mało. Zostały zaakcentowane ważniejsze aspekty, bez wchodzenia w szczegóły poszczególnych zagadnień, ale i takie było założenie autorów, o którym napisali we wstępie do książki: „Nie próbowaliśmy stworzyć encyklopedii ani leksykonu. Nie wdajemy się w szczegóły – po nie odsyłamy do książek”. I tak właśnie jest. W niektórych akapitach czytelnik znajdzie odwołania do literatury popularnonaukowej lub wspomnień byłych członków Navy SEALs. Najczęściej przywoływanymi w tych fragmentach publikacjami są Snajper. Opowieść komandosa SEAL Team Six autorstwa Howarda E. Wasdina i Stephena Templina oraz Snajper (wcześniej wydany jako Cel snajpera), napisana przez Chrisa Kyle’a.
Elitarni. Zobacz Navy SEALs w akcji to publikacja dla miłośników tematyki militarystycznej. Mnogość i unikalność zdjęć to główna zaleta tego albumu, które potwierdzają słowa, że ich szkolenie nigdy się nie kończy.
Publikacja autorstwa Marcina Raka i Michała Romanka to album w całości poświęcony formacji Navy SEALs. Podzielona na osiem rozdziałów książka pokrótce opisuje zarówno historię „fok”, jak i wybrane techniki ich szkolenia. Swoje miejsce w Elitarnych ma również hell week, czyli najtrudniejsza część szkolenia, która ma miejsce pod koniec pierwszego miesiąca. To właśnie w tym tygodniu odpada największa liczba kandydatów. Bywa, że z danej grupy nie wytrzymuje nikt...
W publikacji znaleźć można również rozdział poświęcony akcjom SEALsów, ale jest on niezwykle ubogi w informacje, jako że znakomita ich część jest po prostu niejawna i ich szczegóły nie mogą zostać przekazane osobom postronnym. Niemniej jednak czytelnicy zyskali możliwość zapoznania się z jedną z najgłośniejszych misji specjalnych, w której brał udział SEAL Team Six, czyli operacji „Włócznia Neptuna” z maja 2011 roku, podczas której zginął Osama Bin Laden.
Elitarni. Zobacz Navy SEALs w akcji to w dużej mierze album z fantastycznymi, wyrazistymi fotografiami, które w większości nie były wcześniej nigdzie publikowane. Pochodzą one od byłych operatorów SEAL, z wydziału prasowego US Navy, pionu rekrutacyjnego SEAL & SWCC i innych, rozlicznych źródeł. Ich ilość zadowoli każdego miłośnika militariów, tym bardziej że oprócz żołnierzy w akcji pokazano i opisano ich uzbrojenie bojowe oraz sprzęt, którym posługują się w trakcie szkoleń oraz na misjach specjalnych.
Treści w publikacji jest, ogólnie rzecz ujmując, mało. Zostały zaakcentowane ważniejsze aspekty, bez wchodzenia w szczegóły poszczególnych zagadnień, ale i takie było założenie autorów, o którym napisali we wstępie do książki: „Nie próbowaliśmy stworzyć encyklopedii ani leksykonu. Nie wdajemy się w szczegóły – po nie odsyłamy do książek”. I tak właśnie jest. W niektórych akapitach czytelnik znajdzie odwołania do literatury popularnonaukowej lub wspomnień byłych członków Navy SEALs. Najczęściej przywoływanymi w tych fragmentach publikacjami są Snajper. Opowieść komandosa SEAL Team Six autorstwa Howarda E. Wasdina i Stephena Templina oraz Snajper (wcześniej wydany jako Cel snajpera), napisana przez Chrisa Kyle’a.
Elitarni. Zobacz Navy SEALs w akcji to publikacja dla miłośników tematyki militarystycznej. Mnogość i unikalność zdjęć to główna zaleta tego albumu, które potwierdzają słowa, że ich szkolenie nigdy się nie kończy.

Cholera, o ile Foki są spoko i chętnie bym o nich poczytał, to wydawanie kasy na 168-stronicową lekturę jest jednak nie dla mnie. A z tego co piszesz, to tych informacji też jakoś mega dużo nie ma :( To jest taka książka, którą można obejrzeć w księgarni i bez wyrzutów sumienia odłożyć na półkę :P Taki "Snajper" na przykład ma przynajmniej więcej spojrzenia z osobistej perspektywy żołnierza, więc jeśli miałbym wybierać... :P
OdpowiedzUsuńBo to album, to wiesz... jest dużo zdjęć XD
Usuń@Łukasz: informacji nie ma szczególnie dużo, bo to album :) Ogólnie więcej czytania miałbyś w książce, którą w tym tygodniu Lara kupiła :) "Navy SEALs. Historia prawdziwa" czy jakoś tak :)
Usuń@Lara: no wiadomo, że są... zdjęcia ;)
Album bardzo często jest w promocji na znak.com.pl. Ja za swój egzemplarz dałem jakoś 20 zł.
UsuńTeż mom i też byłam zadowolona z albumu XD
OdpowiedzUsuńZe zdjęć, chciałaś napisać ;)
UsuńStaram się zachować pozory :)
UsuńChętnie bym przejrzała, czemu nie :) Że też chciało Ci się o tym albumie napisać :)
OdpowiedzUsuńTo są komandosi, o nich chce się pisać zawsze.
Usuń@Karolina: dużo informacji w nim nie było, a sama lektura zajęła mi niecałe trzydzieści minut ;) Prawda jest taka, że gdyby nie te zdjęcia, to chyba nic bym o nim nie napisała ;)
Usuń@Lara: nie wszyscy wiedzą o naszych fetyszach :P