Do Asgardu i z powrotem
Neil Gaiman, Odd i Lodowi Olbrzymitytuł oryginalny: Odd and the Frost Giants
przekład: Paulina Braiter
wydawnictwo: MAG
data wydania: 24 marca 2010 r.
ilość stron: 112
ISBN: 978-83-7480-165-2
okładka: twarda z obwolutą
Z prozą Gaimana mam tak, że nieważne czy jest to komiks, powieść dla dorosłych czy krótka książeczka dla dzieci, ja i tak dany tytuł przeczytam. Historie snute przez tego pisarza są po prostu fantastyczne i jedyne w swoim rodzaju. Kiedy nadarzyła się okazja do przeczytania książki Odd i Lodowi Olbrzymi nie mogłam sobie odmówić jej lektury.
Życie małego Odda nie jest lekkie. Jego ojciec zginął podczas wyprawy morskiej, matka po okresie żałoby wyszła za mąż za mężczyznę, który nie potrafi zaakceptować Odda. Na dodatek, w wyniku wypadku, noga chłopca została zmiażdżona przez drzewo. Mimo wszystkich tych przeciwieństw losu, mały wiking nie załamał się, a na jego ustach ciągle pojawiał się uśmiech. Pewnego dnia Odd spotyka w lesie lisa, orła i niedźwiedzia i zostaje wciągnięty w niezwykłą przygodę z nordyckimi bogami w tle.
Odd i Lodowi Olbrzymi to krótka, lecz bardzo przyjemna historia, nadająca się zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych odbiorców. Jej głównym bohaterem jest Odd, chłopczyk, który optymistycznie patrzy na życie, mimo iż los nie był dla niego łaskawy. Jest sprytny, wytrwały i pełen współczucia, dzięki czemu łatwiej znosi szykany i brak zrozumienia. Ponadto wspomniane wyżej cechy okazują się pomocne nie tylko jemu, ale i... nordyckim bogom, którzy pewnego śnieżnego dnia poszukają u niego ratunku.
Neil Gaiman wprowadza swoich czytelników w świat skandynawskich bóstw i robi to w bardzo prosty, żartobliwy i przyjemny sposób. Przede wszystkim zależy mu, aby jego czytelnicy zrozumieli postępowanie i ogólną charakterystykę najważniejszych staronordyckich bogów: Thora, Odyna, Lokiego i Frei, lecz bez zagłębiania się w całą mityczną otoczkę, która raczej zniechęciłaby młodych odbiorców książki.
Odd i Lodowi Olbrzymi to przyjemna lektura, napisana prostym, lecz bardzo obrazowym językiem. Dużo w niej humoru, zarówno tego dziecięcego, jak i żartów, które zrozumieją tylko dorośli czytelnicy. To baśń w każdym calu, i choć pozbawiona tego charakterystycznego dla Gaimana mroku i groteski, to przypadnie go gustu i osobom dopiero poznającym prozę tego autora, jak i jego wiernym czytelnikom. Polecam!
Odd i Lodowi Olbrzymi to przyjemna lektura, napisana prostym, lecz bardzo obrazowym językiem. Dużo w niej humoru, zarówno tego dziecięcego, jak i żartów, które zrozumieją tylko dorośli czytelnicy. To baśń w każdym calu, i choć pozbawiona tego charakterystycznego dla Gaimana mroku i groteski, to przypadnie go gustu i osobom dopiero poznającym prozę tego autora, jak i jego wiernym czytelnikom. Polecam!

Jakoś nie mogę się zmusić, żeby sięgnąć po książki Gaimana. Widziałam tylko kilka ekranizacji jego historii, ale na tym koniec. Może kiedyś się zdecyduję, ale nie wiem czy to byłaby dobra książka na pierwsze spotkanie?
OdpowiedzUsuńNa początek romansu z prozą Gaimana polecałabym raczej "Nigdziebądź" - to kwintesencja jego książek :)
UsuńLubię Gaimana w każdej odsłonie - dorosłej, młodzieżowej i dziecięcej, "Odd..." jest na liście do zdobycia :)
OdpowiedzUsuńNa bank Ci się spodoba :)
UsuńJa też uwielbiam Gaimana! Chętnie kupię tę książkę dla mojej chrześnicy, a wcześniej sama przeczytam :D Szczególnie, że bardzo lubię to jak autor wprowadza elementy skandynawskich wierzeń do swoich książek.
OdpowiedzUsuńI dzięki temu na prezencie skorzystasz i Ty, i Twoja chrześnica ;)
UsuńMam to samo co z tym, z Gaimanem, ale ja jednak mimo wszystko chciałbym teraz jakieś nowe powieści dla dorosłych, jak AB czy Nigdziebądź, które są dla mnie najlepsze. Odda mam na półce, ale czeka na swoją kolej.
OdpowiedzUsuń"Amerykańskich bogów" jeszcze nie czytałam, ale mam tę książkę na półce. A "Nigdziebądź" jest rewelacyjne! :)
UsuńI ma być druga część. Chyba do 2020.
UsuńBardzo chciałabym przeczytać. Ciekawa jestem tej baśni :)
OdpowiedzUsuńTo bardzo sympatyczna opowieść :) I pojawiają się w niej nordyccy bogowie ;)
Usuń