![]() |
Nakładem Wydawnictwa Otwartego ukazała się właśnie długo oczekiwana kontynuacja perypetii Jacka Zaremby, podstarościego łęczyckiego próbującego rozwiązać skomplikowaną intrygę kryminalną – Szubienicznik. Falsum et verum.
Czy tropiciel złoczyńców okaże się gwałcicielem i mordercą?
Jacek Zaremba, który przybył do stolnika Ligęzy, by rozwikłać sprawę sfałszowanych listów, został oskarżony o okrutne zbrodnie.
Czy dowiedzie swej niewinności?
A może Zaręba to wilk w owczej skórze?
Kontynuacja Szubienicznika do ostatniej chwili trzyma czytelnika w napięciu. Stare tropy jeszcze bardziej się plączą, nowe fakty wychodzą na jaw. Intryga sięga cesarskiego dworu w Wiedniu.
Kto jest kim w tej tajemniczej rozgrywce?
Poniżej fragment Szubienicznika. Falsum et verum
w interpretacji Mirosława Baki
Ja swojego Szubienicznika. Falsum et verum już mam na półce i w najbliższym czasie będę chciała się za niego zabrać, więc myślę, że niedługo będę mogła uraczyć Was recenzją tejże powieści :)

Pierwszy tom był świetny, drugi do mnie leci i już się go nie mogę doczekać:)
OdpowiedzUsuńTeż się lektury doczekać nie mogę, choć książkę mam już około miesiąc u siebie ;)
UsuńChyba jestem nie w temacie, dlaczego Sherlock Holmes w kontuszu? :P
OdpowiedzUsuńBowiem jest to powieść kryminalna osadzona w czasach Polski sarmackiej ;)
UsuńO Szubieniczniku słyszałem bardzo niepochlebną opinię, więc chyba ten cykl sobie odpuszczę :(
OdpowiedzUsuńŻeby polubić i docenić tę książkę, trzeba lubić sarmackie klimaty, mnie się bardzo podobała :)
UsuńA ile pochlebnych opinii na temat tej książki czytałeś? ;>
UsuńMax 2 :( I szczerze mówiąc ta niepochlebna bardziej zapadła mi w pamięć, bo to mój brat, krew z krwi, ją wygłosił :P
UsuńUuu... brata chyba nie przebiję :P Ale zerknij do mnie do archiwum, tam znajdziesz recenzję pozytywną :P
UsuńNo kochany, powiedz mi, jak możesz słuchać brata, skoro masz tutaj dwie kobity, które na pewno źle Ci nie doradzą... ;)
UsuńArgument nie do odparcia ;)
UsuńJakoś żadnej książki tego pana nie czytałam, chociaż zawsze gdzieś tam migają przed oczami.
OdpowiedzUsuńTo może pora przeczytać i samemu dowiedzieć się dlaczego tak popularne są? ;)
UsuńNie wiem czemu wcześniej się nie zainteresowałam tym cyklem. Holmes-sarmata, to może być ciekawe. ;D
OdpowiedzUsuńJest ciekawe, oj, jest :)
UsuńDo tej pory nie miałam okazji czytać Piekary i przekonać się, czy rzeczywiście warto. Przyznam, że brzmi ciekawie. Pewnie byłabym zadowolona :)
OdpowiedzUsuńW takim razie nie pozostaje nic innego jak to, byś sięgnęła po jego książki i sama się przekonała ;)
UsuńPlanuję kupić i przeczytać wszystkie książki Piekary, ale żeby się przy tym nie zrujnować, poczekam na majowe targi książki w Warszawie i solidne promocje.
OdpowiedzUsuńTo trochę tych książek masz do kupienia :) Ale przynajmniej lektura zacna będzie ;)
Usuń