Przeglądając nazwiska, które dotychczas pojawiły się w Moim pierwszym razie z... część z Was mogłaby wysunąć wnioski, że nie czytam książek napisanych przez naszych, polskich autorów.
Oczywiście nie jest to prawdą i przez kilka kolejnych spotkań w ramach tych felietonów postaram się Wam zaprezentować galerię polskich pisarzy, których miałam okazję poznać w mniej lub bardziej ciekawych okolicznościach.
Na pierwszy rzut idzie pan, którego najnowsza książka, pochodząca z Cyklu Inkwizytorskiego, będzie miała premierę za dokładnie czternaście dni, ostatniego dnia lutego. I muszę zaznaczyć, że jest to książka, na którą czekam z niecierpliwością.
Panie i Panowie, przed Wami... Jacek Piekara.
Jacek Piekara urodził się w grodzie Kraka dnia 19 maja 1965 roku.
Studiował psychologię i prawo na Uniwersytecie Warszawskim.
Jako pisarz zadebiutował w 1983 roku opowiadaniem Wszystkie twarze szatana, opublikowanym w miesięczniku Fantastyka. Cztery lata później, tj. w 1987 roku, ukazała się jego pierwsza powieść, Labirynt.
Ponadto pan Piekara współpracował z wieloma magazynami poświęconymi szeroko pojętej fantastyce oraz grom komputerowym. Współpracował przy tworzeniu scenariusza do try Książę i tchórz, w której pojawia się postać z jego twórczości, Arivald z Wybrzeża.
Niedawno dość głośnym wydarzeniem dotyczącym zarówno autora, jak i jego twórczości, była informacja o powstaniu filmu krótkometrażowego na podstawie Cyklu Inkwizytorskiego. Główną rolę gra Waldemar Kownacki, a kilka fotosów z planu można znaleźć między innymi na fanpage'u Fabryki Słów.
Obecnie Jacek Piekara jest jednym z najpopularniejszych polskich pisarzy nurtu fantasy. Do jego najbardziej znanych powieści należą książki z Cyklu Inkwizytorskiego, Alicja, Necrosis. Przebudzenie (która w założeniu miała być pierwszym tomem cyklu; wydana w 2005 roku książka, a fani ciągle czekają na tom drugi...), Charakternik czy Szubienicznik.
Po raz pierwszy z prozą Jacka Piekary spotkałam się po tym, jak przekopałam półki w mojej miejskiej bibliotece. Nie powiem, zaintrygował mnie tytuł, okładka już była taka sobie. Książkę wzięłam do domu i zaczęłam czytać. Świat jest pełen chętnych suk to antologia trzynastu opowiadań. Powiem szczerze, że ich treści w ogóle nie pamiętam, bo książkę czytałam gdzieś w... 2008 roku? Jedyne co mi się przypomina, to to, że były one różne pod względem poziomu.
Niemniej jednak całość spodobała mi się bardzo, do tego stopnia, że kiedy oddawałam wspomnianą antologię, od razu szukałam innej historii tego autora. Natrafiłam na Młot na czarownice. Przez chwilę myślałam, że to jakaś wariacja na temat Malleus Maleficarum... na dobrą sprawę tematyka jest bardzo zbliżona, lecz, co ważniejsze, dzięki tej książce poznałam... Mordimera Madderdina, pokornego Sługę Bożego. I... wpadłam po uszy. Uwielbiam Cykl Inkwizytorski i jego głównego bohatera, przy tym doskonale sobie zdaję sprawę z tego, że nie jest to książka dla wszystkich. Jest mocna, jest obrazoburcza, brutalna wręcz, a niektóre czytelniczki mogą się zrazić podejściem męskich postaci do kobiecych, które silnie trąci szowinizmem. Mi to jednak w żaden sposób nie przeszkadza, a wręcz dodaje smaczku lekturze.
Z niecierpliwością czekam na każdy kolejny tom tej serii i choć w głębi ducha należę do fanów, którzy chcieliby poznać wydarzenia następujące po tych przedstawionych w Łowcach dusz, to cieszę się na wieść, że już 28 lutego będę mogła zakupić książkę Ja, Inkwizytor. Głód i pragnienie, w której opisywane są wydarzenia z czasów młodości pokornego Sługi Bożego.
A Wy? Znacie twórczość pana Jacka Piekary? Lubicie jego książki czy też od nich raczej stronicie?

Nie znam twórczości tego pana, ale w planach mam..O ile życia mi starczy na te wszystkie książkowe plany. :)
OdpowiedzUsuńNie znam jego twórczości, ale na pewno się to zmieni jak znajdę wolną chwilę :D
OdpowiedzUsuńNie słyszałam o tym autorze :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :>
Mam książki Piekary w planach:)
OdpowiedzUsuńTeż uwielbiam Mordimera! :) A dzięki Piekarze pokochałam fantastykę. Chociaż ja zaczynałam od "Alicja i ciemny las". :) Naprawdę warto poznać twórczość tego autora, jeden z najlepszych polskich pisarzy fantastyki. :)
OdpowiedzUsuńUbóstwiam Mordimera :) Bardzo podobało mi się także "Necrosis" :)
OdpowiedzUsuńI kolejny autor, którego znam jedynie ze słyszenia ;)
OdpowiedzUsuńNie znam tego autora, ale grałam w "Książę i tchórz" :)
OdpowiedzUsuńNie czytałam jeszcze ani jednej książki tego autora i szczerze mówiąc nie mam na nie zbyt wielkiej ochoty...
OdpowiedzUsuńZnam twórczość tego pana, tzn. wiem jakie klasyki napisał. I na tym moja znajomość się kończy, bo niestety (?) nie miałem okazji przeczytać żadnej pozycji pana Piekary.
OdpowiedzUsuń