Breaking and entering
Jørn Lier Horst, Poza sezonem
tytuł oryginalny: Vinterstengt
przekład: Milena Skoczko
cykl: William Wisting tom 7
seria: Mroczny zaułek
wydawnictwo: Smak Słowa
data wydania: 9 września 2015 r.
liczba stron: 352
ISBN: 978-83-64846-17-5
okładka: broszurowa ze skrzydłami
Co musi mieć w sobie kryminał, by przyciągnął moją uwagę?
Na pewno intrygującą zagadkę kryminalną, której rozwiązanie wcale nie jest
oczywiste, jak mogłoby się wydawać na początku lektury. Charakterystycznych
bohaterów. Ciekawie skonstruowane wątki poboczne, które dodają opowieści
dodatkowej głębi. Które z tych cech znalazłam w powieści Poza sezonem?
Przekonajcie się sami.
Jesienny wieczór w nadmorskiej miejscowości Larvik. Ove
Bakkerud jedzie do swojego letniskowego domku, by w spokoju spędzić nadchodzący
weekend. Kiedy dojeżdża na miejsce orientuje się, że jego dacza została okradziona.
Widząc światła w domku sąsiada udaje się tam, by poinformować go o zdarzeniu i
zorientować się czy i on został splądrowany. Zamiast tego znajduje tam zwłoki
mężczyzny. Sprawę prowadzi komisarz William Wisting. Ten policjant z
wieloletnim doświadczeniem w swojej pracy widział już wiele niecodziennych
sytuacji, lecz najnowsze śledztwo zaczyna przybierać coraz dziwniejszy bieg, a
na dodatek w pobliżu kolejnych odkrytych miejsc zbrodni, pojawiają się ciała
martwych ptaków...
Poza sezonem jest siódmym tomem serii William
Wisting. Autorem powieści jest norweski pisarz Jørn Lier Horst. Dotychczas w
Polsce ukazały się trzy jego książki, wszystkie należące do wspomnianego
wcześniej cyklu, lecz kolejność ich wydania była co najmniej dziwna. Jako
pierwszy w naszym kraju ukazał się tom dziewiąty, Jaskiniowiec. Jako kolejny
polskiemu czytelnikowi zaprezentowano ósmą część serii, czyli Psy gończe.
Później nadszedł czas premiery Poza sezonem, siódmej książki. Trochę dziwna
strategia, ale czasem tak bywa. Plus jest jednak taki, że powieści zostały tak
napisane, że bez większych przeszkód można czytać je bez zachowania kolejności.
Głównym bohaterem Poza sezonem jest William Wisting,
ponad pięćdziesięcioletni komisarz policji w Larvik. Ten doświadczony oficer
policji w swojej pracy zawodowej miał do czynienia z wieloma różnymi sprawami,
zarówno o podłożu obyczajowym, jak i kryminalnym. O jego przeszłości czytelnik
dowiaduje się z krótkich fragmentów, rozrzuconych po całej książce. Niemniej
jednak w wyobraźni odbiorcy pojawia się obraz mężczyzny oddanego swojej pracy,
który stara się oddzielać pracę zawodową od życia osobistego. W przypadku fabuły Poza sezonem owe starania są utrudnione, gdy w sprawę w pewien sposób zostaje
wplątana córka komisarza, Line. Ogólnie jej postać nie przypadła mi do gustu i
jak dla mnie było jej zbyt dużo. Wolałabym, by autor przedstawił nieco bliżej
swoich współpracowników, choć z drugiej strony może i miało to miejsce w tomach
1–6, ale że nie zostały one wydane w Polsce, to naprawdę trudno jest się do
tego odnieść.
Akcja powieści rozgrywa się w Norwegii, a w późniejszych
rozdziałach na chwilę przenosi się do jednego z krajów Europy Wschodniej. Przy tej
okazji autor opisał szok, jaki przeżył główny bohater, mieszkaniec Norwegii,
widząc jaka przepaść dzieli jego rodaków i mieszkańców krajów niektórych
republik postradzieckich. Są to nie tylko różnice o podłożu ekonomicznym i
gospodarczym, ale też w dużej mierze mentalnym, która po części przekłada się
na dwie wcześniej wymienione. Na swój sposób jest to dość stereotypowe
spojrzenie, nie biorące pod uwagę czynników historycznych, które są równie
ważne w kształtowaniu się społeczeństwa, przez co pokazany obraz państw byłego
bloku wschodniego jest dość krzywdzący.
Poza sezonem jest kryminałem policyjnym, w którym autor
– do 2013 roku pracujący jako szef wydziału śledczego Okręgu Policji Vestfold –
położył szczególny nacisk na pokazanie czytelnikowi specyfiki pracy
policjantów, zajmujących się zagadkami kryminalnymi. Nie są to pełne brawurowej
akcji pościgi czy niespodziewane wyniki analiz laboratoryjnych, które pojawiają
się zawsze w odpowiednim momencie, lecz żmudne, wielogodzinne rozmowy ze
świadkami i podejrzanymi, tony materiałów do przejrzenia i niekończące się
przemyślenia. Jednakże autorowi udała się rzecz niezwykła: pokazane przez niego
śledztwo wraz z całą jego szczegółowością nie nudzi czytelnika, a wręcz przeciwnie
– pobudza do myślenia.
Siódmy tom serii William Wisting jest ciekawie
skonstruowaną, klimatyczną powieścią kryminalną, jedną z tych, które idealnie
czyta się w długie i zimne jesienne wieczory. Ciekawa postać głównego bohatera
oraz sposób prowadzenia fabuły sprawiają, że w przyszłości chętnie zapoznam się
z pozostałymi tomami cyklu, najchętniej od pierwszego. Mam nadzieję, że zostaną
wydane w Polsce, by czytelnik mógł prześledzić historię głównego bohatera od
samego jej początku.
Cykl William Wisting:
| Nøkkelvitnet | Felicia forsvant | Når havet stilner | Den eneste ene |
| Nattmannen | Bunnfall | Poza sezonem | Psy gończe | Jaskiniowiec |
| Nattmannen | Bunnfall | Poza sezonem | Psy gończe | Jaskiniowiec |
Za kilka wolnych chwil w domku letniskowym nad morzem
serdecznie dziękuję portalowi Kostnica!
serdecznie dziękuję portalowi Kostnica!


Ja chyba jestem jednak prostym czytelnikiem. Wolę jak w kryminale coś się dzieje, a nie tylko portret psychologiczny, krajobrazy, polityka i takie tam. Okładka bardziej przypomina coś obyczajowego niż kryminał. Pozostanę przy swoim Fablu, Riczerze i Lennoxie :)
OdpowiedzUsuńNie wyobrażam sobie dnia, w którym porzucasz Reachera ;) Jeśli tak się stanie, będzie to zapowiedzią zbliżającej się apokalipsy :P
UsuńPodobała mi się ta książka, uważam, że intryga jest ciekawa, ale zabrakło mi większego napięcia, może dlatego, że jednak zdecydowanie bardziej lubię thrillery niż typowe kryminały.
OdpowiedzUsuńFakt, napięcia wiele tam nie ma, co w sumie dziwi, gdy weźmie się pod uwagę fakt, że to skandynawski kryminał, które z reguły są dość mocne :)
UsuńCałkiem niedawno miałam okazję zapoznać się z twórczością tego autora, konkretnie z książką "Jaskiniowiec". Pozostały po niej dobre wspomnienia, dlatego też mam w planach sięgnąć po "Poza sezonem". Podobnie jak Ty - miałam kilka małych uwag do twórczości autora, jednak nie zniechęciły mnie one.
OdpowiedzUsuńBo książka ogólnie jest dobra :) Myślę, że z czasem przeczytam też inne jego powieści :)
UsuńSięgnę po serię, na pewno ;)
OdpowiedzUsuńSuper :)
UsuńMoże sie skuszę, jak mi wpadnie w oko
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że przypadnie Ci do gustu.
UsuńCzytałam "Jaskiniowca", ale nie podobał mi się. Znużyła mnie zagadka kryminalna i tam też w sprawę wciągnięta była córka śledczego, co jakoś szczególnie fabuły nie ubogaciło. Nie mam ochoty na powtórkę z rozrywki :P
OdpowiedzUsuńOho, zaraz się okaże, że córka komisarza pojawia się w każdej kolejnej książce, a o jej bracie bliźniaku ani słowa :P
UsuńCzuję już przesyt skandynawskimi kryminałami, choćby nie wiem, jak dobrze napisanymi. Póki co pasuję, ale skoro to lektura idealna na zimowy czas, to może jeszcze po nią sięgnę ;)
OdpowiedzUsuńJa ostatnio rzadko takowe czytam, więc jeszcze przesytu nie odczuwam ;)
UsuńOstatnio coraz rzadziej sięgam po kryminały, ale powieści Horsta bardzo sobie cenię, jeszcze żadna mnie nie zawiodła. Żałuję tylko, że są wydawane w taki pokręcony sposób...
OdpowiedzUsuńJestem ciekawa który tom jako następny wydadzą: 6 czy 1? :)
UsuńZa Tobą już siódmy tom, a przede mną pierwszy :)
OdpowiedzUsuńPierwszy jeszcze w Polsce nie został wydany :P Zaczęli wydawać od tomu 9 ;)
UsuńLubię ten cykl. Czytałam poprzednie części, które ukazały się w Polsce :)
OdpowiedzUsuńJeszcze nie miałam okazji się z nimi zapoznać, ale mam je w planach, tj. tych bardziej odleglejszych ;)
UsuńDziwny ten brak kolejności. No ale "Poza sezonem" mam na czytniku i pewnie kiedyś spróbuję ;)
OdpowiedzUsuńSkoro posiadasz, to pewnie tak :)
UsuńZapisuję w kajeciku: przeczytać tego pana :)
OdpowiedzUsuńOby przypadł do gustu ;)
Usuń