Koniec pewnej epoki
Terry Brooks, Pieśń Shannarytytuł oryginalny: The Wishsong of Shannara
przekład: Bartosz Czartoryski
cykl: Miecz Shannary tom 3
wydawnictwo: Replika
data wydania: 29 marca 2016 r.
liczba stron: 464
ISBN: 978-83-7674-502-2
okładka: broszurowa ze skrzydłami
Przyznam szczerze, że nazwisko Terry’ego Brooksa nie było mi specjalnie znane. Owszem, coś tam obiło mi się o uszy, kiedy przeglądałam polecane powieści fantasy. Zawsze jednak były inne książki, inni autorzy i jakoś tak nie miałam specjalnie czasu, by zapoznać się z prozą Brooksa. Stało się to dopiero teraz, kiedy przeczytałam Pieśń Shannary.
Brin i Jair Ohmsford władają elfią magią. Ich pieśni potrafią wpływać na żywe organizmy i tworzyć iluzję. Jednakże nigdy nie korzystali ze swoich mocy na poważnie. Ich ojciec, Wil Ohmsford, który niegdyś zdobył kamienie elfów i przy ich pomocy wspomógł Amberle Elessedil w jej misji, nigdy w pełni nie ufał magii. Teraz jednak, gdy rodzice wyjechali, a w okolicy pojawił się druid Allanon, Brin będzie musiała podjąć trudną decyzję, która odmieni jej życie na zawsze...
Pieśń Shannary to trzeci i ostatni tom cyklu Miecz Shannary, wchodzący w skład rozbudowanej serii Shannara. Mimo iż nie miałam okazji zapoznać się z innymi książkami opowiadającymi o uniwersum stworzonym przez Brooksa, to bez żadnego problemu odnalazłam się w opisywanej historii. Pieśń Shannary można spokojnie czytać bez znajomości wcześniejszych tomów, jako że w powieści, w istotniejszych jej momentach, zostały wspomniane wydarzenia z poprzednich części. Dzięki temu czytelnikowi łatwiej jest zrozumieć zastaną sytuację i wybory, przed którymi stają bohaterowie.
W trzecim tomie Miecza Shannary pojawia się dwójka protagonistów, nastoletnie rodzeństwo Brin i Jair, dzieci Wila Ohmsforda. Moc kamieni elfów, którymi posługiwał się Wil została przekazana jego potomstwu w postaci magicznej pieśni. Za jej pomocą Brin jest zdolna wpływać na wszystkie żywe organizmy. To dziewczyna spokojna, zrównoważona, która najpierw przemyśli wszystko w każdym możliwym aspekcie, a dopiero później zdecyduje się działać. Z kolei Jair stanowi jej kompletne przeciwieństwo. Jest ciekawski, nieco porywczy i buntowniczy. Lubi eksperymentować z magią i sprawdzać na ile może sobie pozwolić. Mimo iż może stworzyć tylko iluzję, raz po raz sprawdza swoje możliwości.
Z czasem, kiedy decyzje zostają podjęte i rodzeństwo rozdziela się, czytelnik poznaje ich inne, nieznane wcześniej oblicze. U dzieci Wila Ohmsforda ujawniają się cechy charakteru, o które nikt by ich nie podejrzewał, i które w dużej mierze wpłyną na dalszy bieg wydarzeń. Nawet potężny druid Allanon, nie był w stanie przewidzieć jak potoczą się losy dziedziców Shannary, które z nich okaże się prawdziwym bohaterem.
Duże znaczenie mają również bohaterowie drugoplanowi. Ich sylwetki są wyraziste, nakreślone z tym indywidualnym rysem, dzięki któremu nie zlewają się czytelnikowi w jedno. Są wśród nich silne i zarazem tajemnicze osobowości, jak Garet Jax i Allanon, ale pojawiają się też postaci budzące mieszane uczucia, które czasem zmieniają się w trakcie czytania.
Pieśń Shannary to powieść z dużą ilością fragmentów opisowych, lecz zarazem szybką akcją z nieoczekiwanymi, licznymi zwrotami. Przyznam, że z początku lektura mnie nie porwała, lecz wraz z kolejnymi rozdziałami coraz mocniej wciągnęłam się w opisywaną historię. Dynamizmu dodaje książce dwutorowość akcji, w której czytelnik towarzyszy naprzemiennie Brin i Jairowi w ich niebezpiecznych przygodach. To książka, która przypadnie do gustu miłośnikom fantasy.
Pieśń Shannary to trzeci i ostatni tom cyklu Miecz Shannary, wchodzący w skład rozbudowanej serii Shannara. Mimo iż nie miałam okazji zapoznać się z innymi książkami opowiadającymi o uniwersum stworzonym przez Brooksa, to bez żadnego problemu odnalazłam się w opisywanej historii. Pieśń Shannary można spokojnie czytać bez znajomości wcześniejszych tomów, jako że w powieści, w istotniejszych jej momentach, zostały wspomniane wydarzenia z poprzednich części. Dzięki temu czytelnikowi łatwiej jest zrozumieć zastaną sytuację i wybory, przed którymi stają bohaterowie.
W trzecim tomie Miecza Shannary pojawia się dwójka protagonistów, nastoletnie rodzeństwo Brin i Jair, dzieci Wila Ohmsforda. Moc kamieni elfów, którymi posługiwał się Wil została przekazana jego potomstwu w postaci magicznej pieśni. Za jej pomocą Brin jest zdolna wpływać na wszystkie żywe organizmy. To dziewczyna spokojna, zrównoważona, która najpierw przemyśli wszystko w każdym możliwym aspekcie, a dopiero później zdecyduje się działać. Z kolei Jair stanowi jej kompletne przeciwieństwo. Jest ciekawski, nieco porywczy i buntowniczy. Lubi eksperymentować z magią i sprawdzać na ile może sobie pozwolić. Mimo iż może stworzyć tylko iluzję, raz po raz sprawdza swoje możliwości.
Z czasem, kiedy decyzje zostają podjęte i rodzeństwo rozdziela się, czytelnik poznaje ich inne, nieznane wcześniej oblicze. U dzieci Wila Ohmsforda ujawniają się cechy charakteru, o które nikt by ich nie podejrzewał, i które w dużej mierze wpłyną na dalszy bieg wydarzeń. Nawet potężny druid Allanon, nie był w stanie przewidzieć jak potoczą się losy dziedziców Shannary, które z nich okaże się prawdziwym bohaterem.
Duże znaczenie mają również bohaterowie drugoplanowi. Ich sylwetki są wyraziste, nakreślone z tym indywidualnym rysem, dzięki któremu nie zlewają się czytelnikowi w jedno. Są wśród nich silne i zarazem tajemnicze osobowości, jak Garet Jax i Allanon, ale pojawiają się też postaci budzące mieszane uczucia, które czasem zmieniają się w trakcie czytania.
Pieśń Shannary to powieść z dużą ilością fragmentów opisowych, lecz zarazem szybką akcją z nieoczekiwanymi, licznymi zwrotami. Przyznam, że z początku lektura mnie nie porwała, lecz wraz z kolejnymi rozdziałami coraz mocniej wciągnęłam się w opisywaną historię. Dynamizmu dodaje książce dwutorowość akcji, w której czytelnik towarzyszy naprzemiennie Brin i Jairowi w ich niebezpiecznych przygodach. To książka, która przypadnie do gustu miłośnikom fantasy.
Trylogia Miecz Shannary:
| Miecz Shannary | Kamienie elfów Shannary | Pieśń Shannary |
| Miecz Shannary | Kamienie elfów Shannary | Pieśń Shannary |
Za pełną niebezpieczeństw podróż przez Szarzyznę serdecznie dziękuję
Wydawnictwu Replika!


A u mnie konkurs. Zapraszam
OdpowiedzUsuńA u mnie konkurs. Zapraszam
OdpowiedzUsuńCała seria przede mną, ale tematyka jak najbardziej zachęcająca :)
OdpowiedzUsuńLubię dwutorową akcję, a trudne początki raczej mnie nie zniechęcają, więc może dam szanse tej książce, ale najpierw chciałabym się odkopać z zaległości... :)
OdpowiedzUsuń