Alternatywne formy seksualności
Gloria G. Brame, William D. Brame & Jon Jacobs, Inna rozkosz. Świat dominacji i uległości seksualnejtytuł oryginalny: Different loving. The world of sexual dominance and submission
przekład: Krzysztof Wolański
wydawnictwo: Czarna Owca
data wydania: 17 kwietnia 2013 r.
liczba stron: 575
ISBN: 978-83-7554-604-0
ocena: 5/6
Wiele jest tematów tabu, których nie porusza się w dyskusjach, w mniejszym lub większym gronie osób. Jeszcze nie tak dawno temu rozmowy na temat innych preferencji seksualnych nie mówiło się głośno. Bo to zboczone, perwersyjne i w ogóle a fe, jak tak można?! Czasy, dzięki bogom starym i nowym, się zmieniają, a wraz z nimi zmienia się podejście społeczeństwa dotyczące tematyki seksualnej. Rozmawia się o wszystkim: fetyszach, innych orientacjach seksualnych, crossdresserach. Cicho jest jednakże o tematyce BDSM. Bo jak tak można głośno o sado-maso rozmawiać?! A jednak można i trzeba, by uświadomić społeczeństwu, że nie taki diabeł straszny, jak go malują.
Inna rozkosz. Świat dominacji i uległości seksualnej to pierwsza na polskim rynku wydawniczym encyklopedia wiedzy o BDSM. Podzielona na blisko trzydzieści rozdziałów książka przybliża czytelnikowi historię BDSM, której nazwa pochodzi od pojęć: związanie i dyscyplina, (z ang. bondage & discipline, B&D), dominacja i uległość (domination & submission, D/s) oraz sadyzm i masochizm (sadism & masochism, S&M).
Książka w przejrzysty sposób ukazuje czytelnikowi genezę BDSM, począwszy od pierwszych wspominek w literaturze starożytnej, poprzez Kamasutrę aż do czasów wiktoriańskich, kiedy to w literaturze coraz częściej pojawiały się elementy wiązania i biczowania (tzw. wiktoriańska pornografia) oraz coraz szerszych i częstszych badań psychologów i psychiatrów nad zagadnieniami ludzkiej seksualności.
W Innej rozkoszy czytelnikowi zostają wyjaśnione podstawowe pojęcia związane z tematyką BDSM, czyli m.in. kim jest uległy, a kim dominujący?, czym jest Scena?, na czym polega bondage i jakie są rodzaje wiązań? oraz wiele innych. Wszystkie te zagadnienia wytłumaczone zostały w przystępny sposób, bowiem autorzy wiedzieli, że po ich książkę sięgnie przede wszystkim osoba, która nie ma i nigdy nie miała kontaktu z tą formą seksualności.
Rozdziały książki, oprócz wspomnianej już historii i zagadnień, skupiają się kolejno na typowych aktywnościach seksualnych powiązanych z BDSM. W Innej rozkoszy przeczytać więc rozdziały poświęcone popularnym (nawet poza BDSM) klapsom, poprzez chłostę, intensyfikatory przyjemności (czyli: zatyczki, klipsy i zatrzaski, mające na celu spotęgować przyjemność), skończywszy na dość ekstremalnych i kontrowersyjnych aktywnościach, jakimi są złoty deszcz i lewatywa.
Dużym plusem książki są liczne wywiady i wypowiedzi, zarówno osób praktykujących BDSM, jak i zainteresowanych tą formą aktywności seksualnej pod względem naukowym. Przez wypowiedzi osób należących do Sceny przebija się przede wszystkim wołanie o zaprzestanie rozpowszechniania, przede wszystkim w mediach, negatywnego obrazu zwolennika BDSM jako brutalnego, prymitywnego sadysty, któremu przyjemność sprawia ból i krzywda innych osób. Jak twierdzą zwolennicy tej alternatywnej formy seksualności, BDSM opiera się przede wszystkim na trzech zasadach: Bezpiecznie, Świadomie, Konsensualnie, a głównym celem jest sprawienie i osiągnięcie przyjemności.
Jest jednak mały mankament całej książki, bowiem opisuje ona środowisko (głównie) amerykańskiej Sceny z lat 90. Dane więc są już dość stare i od tamtego czasu na pewno w jakiś sposób Scena uległa zmianie i przekształceniom, lecz w jaki sposób?, tego z tej publikacji się nie dowiemy. Redaktorzy książki, w takim stopniu, w jakim tylko mogli, starali się w przypisach uaktualniać na ile tylko mogli, opisywane zjawiska (przede wszystkim w rozdziałach poświęconych transsekualności i crossdressingowi).
Być może z czasem pojawią się w Polsce podobne prace, które przedstawią obecną kondycję Sceny, i tym samym pozwolą na uaktualnienie informacji podanych w Innej rozkoszy.

Nie mówię, że książka nie jest ciekawa, ale nie jestem przekonana, co do tematyki...
OdpowiedzUsuńWygląda ciekawie, ale nie na nasz rynek. Jak słusznie zauważyłaś- nie to miejsce, nie ten czas. Pozycja moim zdaniem tylko dla osób zajmujących się naukowo bądź zawodowo seksuologią i genderyzmem. Ja perwersje wolę w praktyce :D
OdpowiedzUsuńA ja uważam, że na naszym rynku jak najbardziej potrzebna jest ta pozycja, bo skoro furorę zrobiło "5o twarzy Greya", niech osoby zainteresowane przeczytają coś bardziej "wartościowego" na ten temat, zanim zrobią sobie krzywdę, albo po prostu słono się rozczarują. Jesteśmy teraz zalewani różnymi książkami z Zachodu, które robią wielkie BUM w pokomunistycznym kraju, jednak właśnie takie po trosze naukowe pozycje pomagają zracjonalizować punkt widzenia.
OdpowiedzUsuńLubię kontrowersyjną tematykę, chętnie sięgnęłabym po tę książkę :-)
OdpowiedzUsuńMogłoby być ciekawe;)
OdpowiedzUsuń