Witamy w poczekalni do piekła
Robert Kirkman & Jay Bonansinga, The Walking Dead. Żywe Trupy: Narodziny Gubernatoratytuł oryginalny: The Walking Dead: The Rise of the Governor
przekład: Bartosz Czartoryski
cykl: Gubernator tom 1
seria: The Walking Dead
wydawnictwo: Sine Qua Non
data wydania: 9 listopada 2011 r.
liczba stron: 358
ISBN: 978-83-931575-7-0
ocena: 5/6
Mam straszne zaległości serialowe. Brakuje mi czasu na leżenie przed telewizorem, ale mam plany, które powoli staram się zrealizować. Wśród tych planów serialowych znalazł się między innymi bijący rekordy popularności serial The Walking Dead. Jednak nie oglądałam jeszcze żadnego odcinka. Po książkę jednak sięgnęłam, nieświadoma kim jest Gubernator i dlaczego jest tak ważny dla serii The Walking Dead. Można więc powiedzieć, że swoją lekturę zaczęłam z czystym, nieobarczonym uprzedzeniami, sumieniem. Oto jak poznałam Gubernatora...
Nic nie zwiastowało tego, że nagle, pewnego dnia, na ulice miast i miasteczek wystąpią hordy nieumarłych, chcących tylko jednego: dopaść żywych. Nagle życie wszystkich ludzi zmienia się diametralnie. Koniec z normalnością. Koniec z porządkiem. Jeśli chcesz przeżyć, to musisz dostosować się do prawa dżungli: przeżyją tylko najsilniejsi. Nie ma litości.
Głównymi bohaterami powieści są bracia Blake: starszy Brian i młodszy Philip oraz Penny, córka Philipa i Nick. Ich mała, dysfunkcyjna rodzina musi stawić czoło piętrzącym się problemom, jakimi są walka o przetrwanie w małym miasteczku Waynesboro oraz uporanie się z gryzącym kłopotem, jakim są zombie. Zasłyszana plotka o azylu w odległej Atlancie sprawia, że decydują się udać tam za wszelką cenę. Umarlaków przybywa, po drodze pojawiają się kolejne problemy w postaci zablokowanych ulic i braku paliwa oraz broni. A to dopiero początek...
The Walking Dead. Żywe Trupy: Narodziny Gubernatora to solidna dawka thrillera z równie solidną ilością zombie w tle. Postapokaliptyczny świat przedstawiony przez Roberta Kirkmana we współpracy z Jayem Bonansingą wciąga powoli, a czytelnicy nieświadomie się w nim zatracają. I im bardziej zagłębią się w lekturę, tym ciężej jest się od niej oderwać. Choć początek książki jest niejako wprowadzeniem, akcja toczy się raczej leniwie, to potem akcja nabiera konkretnego rozpędu, zaś od części trzeciej, zatytułowanej Teoria chaosu, mamy prawdziwą jazdę bez trzymanki. I tą część czytało mi się najlepiej.
To nie trupów musisz się tutaj obawiać... ale żywych.
Powyższy cytat doskonale, moim zdaniem, odzwierciedla historię przedstawioną w książce. To żyjący w większości sytuacji stanowią problem, utrudniając (prze)życie innym ocalałym. Zombie stanowią po prostu (nie)zgrabne tło do pytań nasuwających się czytelnikowi w trakcie lektury: czy istnieją jakieś granice, przekroczenie których sprawia, że człowiek staje się potworem, lecz gorszym niż zombie, bo potworem posiadającym rozum? Czy istnieje widoczna granica pomiędzy dobrem a złem? The Walking Dead. Żywe Trupy: Narodziny Gubernatora wciągają czytelnika w świat pogmatwanych ludzkich interakcji oraz zachowania w ekstremalnych sytuacjach.
Jak już wspomniałam na początku, nie miałam wcześniej do czynienia z serialem, który nastawiłby mnie w jakikolwiek sposób do Gubernatora, co było mi bardzo na rękę, bowiem nie zaczynałam lektury, będąc z góry uprzedzoną. Co prawda, wprowadzenie do książki przybliżyło mnie nieco do tematyki i niejako kazało się przygotować na spotkanie prawdziwego sukinsyna, Gubernatora we własnej osobie. Ale jak sam tytuł wskazuje, on dopiero miał się narodzić. Myślę, że Gubernatora w pełnej postaci i jego chore poczucie sprawiedliwości poznam dopiero przy lekturze drugiej książki z serii, The Walking Dead. Żywe Trupy: Droga do Woodbury, którą mam zamiar zacząć już wkrótce.
Seria The Walking Dead:
| Narodziny Gubernatora | Droga do Woodbury | Upadek Gubernatora część 1 |
| Upadek Gubernatora część 2 | Zejście | Inwazja |
| Upadek Gubernatora część 2 | Zejście | Inwazja |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Reklamy swojego bloga i zaproszenia do zabaw blogowych proszę umieszczać na "Tablicy ogłoszeń" (Menu -> Różności -> Tablica ogłoszeń)