Koszmar sprzed lat
Jack Ketchum, Potomstwotytuł oryginału: Offspring
przekład: Bartosz Czartoryski
cykl: Dead River tom 2
wydawnictwo: Replika
data wydania: 13 marca 2012 r.
liczba stron: 285
ISBN: 978-83-7674-167-3
ocena: 5/6
Czytałam już wiele dobrego o książkach Ketchuma. Że świetnie pisze. Że strach się bać. Ogólnie, warto poznać jego twórczość.
Jeśli ma się odwagę. Odważyłam się i sięgnęłam po Potomstwo. Powiem jedno: Ketchum jest moim literackim odkryciem roku.
Jeśli ma się odwagę. Odważyłam się i sięgnęłam po Potomstwo. Powiem jedno: Ketchum jest moim literackim odkryciem roku.
Akcja powieści rozgrywa się jedenaście lat po wydarzeniach opisanych w debiutanckiej powieści Ketchuma, Poza sezonem. Wtedy to szeryf małego miasteczka Dead River, w stanie Maine, kierował obławą na bandę prymitywnych dzikusów, którzy polują na ludzi. Myślał, że tamtej nocy zabił ich wszystkich. Ktoś jednak przetrwał. Odbudował klan. I po latach koszmar się powtórzył. Tym razem głównym celem bandy kanibali stają się dzieci. Nowo narodzone maleństwa. I nic nie stanie im na drodze, by osiągnąć cel.
Potomstwo, jak już wspomniałam, jest pierwszą książką Ketchuma, jaką miałam okazję przeczytać. I na pewno nie ostatnią. Choć dziwnie to zabrzmi w kontekście prozy, tej konkretnej książki, Ketchuma, to narobiła mi smaku na kolejne jego powieści.
Pomyślał, że musi być jakiś problem z jego sercem, może potrzebna była transplantacja, ponieważ zobaczył, jak lekarka sięga powoli do środka i bierze do ręki jego serce, nadal ciepłe i bijące... chyba znowu zapadł w sen, bo to, co zobaczył potem, było kompletnie nieprawdopodobne, ponieważ kobieta podniosła serce do ust i wgryzła się w nie, a dwoje jej młodocianych asystentów zaczęło grzebać w jego brzuchu brudnymi paluchami w poszukiwaniu wątroby.
Potomstwo przeczytałam w kilka godzin. Nie mogłam się oderwać od lektury. A rozpoczyna się ona od sceny brutalnego morderstwa dwóch kobiet. A potem napięcie stopniowo rośnie...
Akcja książki toczy się w przeciągu 24 godzin, w trakcie których nie ma chwili wytchnienia, zarówno dla bohaterów powieści, jak i dla czytelników. Autor nie pozwala czytelnikom, aby odłożyli książkę i poszli zająć się czymś innym, zwykłymi czynnościami, nie. Muszą siedzieć i czytać. Bo jedno wydarzenie ciągnie za sobą następne, pęd wydarzeń ani na moment nie zwalnia.
(...) chłopiec z chorym okiem przerzucał leżące na stercie rzeczy i podawał pozostałym to, co tam znalazł - koślawo wycięte z puszek po napojach, metalowe zęby. Jedną parę zachował dla siebie i włożył sobie do ust. Wsadził sobie zaimprowizowaną szczękę pod górną wargę, zaostrzona część pokrywała się z jego własnymi zębami.
Stanęli nad nią z otwartymi ustami, aluminium sprawiało, że ślina ciekła im po podbródkach. Czekali na pozwolenie.
Powieść jest krwawa, kontrowersyjna i brutalna. Wstrząsająca. Pełna grozy i napięcia. Jak zaczniesz czytać, to nie przestaniesz, dopóki nie dojdziesz do ostatniej strony. Krew i wypływające wnętrzności to standard, a oprócz tego doświadczyć można wszelkiego rodzaju patroszenia, rozrywania, odrąbywania kończyn.
Potomstwo polecam jak najbardziej wszystkim tym, którzy lubią się bać. Bo przy lekturze powieści Ketchuma naprawdę jest czego.
Cykl Dead River:
| Poza sezonem | Potomstwo | Kobieta |

Jeszcze niedawno o autorze nie słyszałam, a teraz na co drugim blogu się recenzje jego książek pojawiają :) :Potomstwa" nie czytałam, ale myślę, że to się zmieni całkiem niedługo. :)
OdpowiedzUsuńTeż dopiero niedawno o nim usłyszałam :)
UsuńKiedyś na pewno się na nią skuszę :)
OdpowiedzUsuńPolecam :)
UsuńPożyczyłam w bibliotece "Skazanych" tego autora i się do niej przymierzam.
OdpowiedzUsuńPS. Musiałam skasować Twój komentarz i ukryć cały post, bo niechcący zrobiłam falstart. Ale pojawi się on w środę. ;)
W porządku, napiszę wtedy jeszcze raz ;)
UsuńSuper :)
UsuńO, tak tak tak :) Wciąż przede mną, ale raczej przeczytam w odpowiedniej kolejności trylogię. Ketchum to także i moje odkrycie roku ;)
OdpowiedzUsuńWiadomo, najlepiej czytać po kolei, ale w moim przypadku czytam, co mam ;) A jak znajdę kolejne części, to będę je czytać, w tym przypadku bez patrzenia na ich kolejność ;)
UsuńJa czytam teraz opowiadania Ketchuma! Świetne! Dobrnęłam do połowy i robię sobie przerwę, bo nie da się znieść zbyt wiele tych okropności na raz :):):)
OdpowiedzUsuńTak, Ketchum pisze tak, że aż ciarki przechodzą po plecach i wszystko boli :) Ale to tylko zachęca do lektur jego książek :)
UsuńMam w kolejce (z biblioteki) "Dziewczynę z sąsiedztwa". Tak się przymierzam od tygodnia do niej, jak pies do jeża. Trochę się obawiam, bo słyszałam opinię, że w porównaniu z Ketchumem to King pisze bajeczki ;)
OdpowiedzUsuńJest jedna książka, której nigdy w życiu nie przeczytam - "Jedyne dziecko" - strach wzbudza we mnie już sam opis książki (jestem bardzo uczulona na krzywdę najmłodszych).
Pozdrawiam :)
Mam w planach obie; i "Dziewczynę z sąsiedztwa", i "Jedyne dziecko". Też jestem uczulona na krzywdę dzieci, ale te dwie powieści poleciło mi już kilka osób. Zobaczymy jak to wyjdzie :)
Usuń"Potomstwo" to jedna z dwóch wydanych u nas książek Ketchuma, której nie mam. Na pewno to nadrobię, ale - o czym zresztą wspomniałem u siebie - wolę pisarza w wydaniu bardziej realistycznym :)
OdpowiedzUsuńTa książka jest na mojej liście do przeczytania, kiedyś do niej dotrę :) Potomstwo kusi mnie zarówno opisem jak i okładką już od jakiegoś czasu.
OdpowiedzUsuńLubię książki, które trzymają w napięciu.
OdpowiedzUsuńMuszę dopisać tą pozycję, do mojej listy -)