Przeglądając różne blogi o tematyce literackiej często natrafiam na te, których właściciele chwalą się swoimi domowymi biblioteczkami. Przyznam szczerze, że bardzo lubię oglądać takie galerie, a jeszcze większe emocje wzbudza we mnie przeglądanie tytułów książek w tychże biblioteczkach. W szczególności, jeśli ktoś posiada książki, które koniecznie muszę zdobyć. Postanowiłam więc zrobić kilka zdjęć mojej skromnej – póki co – domowej biblioteczki. I choć jest ona, jak wspomniałam, skromna, to i tak miejsca na półkach powoli zaczyna mi brakować i książki są poukładane jakkolwiek, byleby tylko miały swoje miejsca na półce. (Swoją drogą będę musiała pomyśleć nad zakupem kolejnych półek, by mieć gdzie układać moje tomiszcza ;) ) W zbiorze brakuje dwu tytułów, które są obecnie pożyczone. Konkretnie: Fali upału i Anny we Krwi.
Za marną jakość zdjęć przepraszam najmocniej ;)
Tą półkę ↕ musiałam podzielić na trzy zdjęcia, bo nijak mogłam zrobić zdjęcie książek na niej w całości :)
I ostatnia ↓ część mojej długaśnej półki ;)
Ta też musiała zostać podzielona ↕ abym mogła zrobić zdjęcie ;)








Uwielbiam takie widoki, żaden audiobook, czy ebook nie zastąpią tak niesamowitych zbiorów :-)
OdpowiedzUsuńZauważyłam, że masz "Jeden dzień". Choruję na tę książkę, przegapiłam ją na wyprzedaży w Weltbildzie, ale może jeszcze kiedyś ją upoluję :-)
Miłego dnia!
Ja ją właśnie z tej weltbildowskiej wyprzedaży mam :) Ale przeczytać jej jeszcze nie zdążyłam ;)
UsuńNoo, nie powiedziałabym,że Twoja biblioteczka jest skromna. Wręcz odwrotnie! :)
OdpowiedzUsuńWidzę wiele tytułów, które chętnie sama bym przygarnęła.
Dziękuję ;)
Usuń"Millennium" jest, czyli wszystko w porządku ;-) Tak swoją drogą, to polecam regały z Ikei. Tanie, szybkie i proste w montażu i, co najważniejsze, idealne na książki. Możesz zobaczyć na zdjęciach:
OdpowiedzUsuńhttps://www.facebook.com/pages/Re-book-blog/269583106478166?ref=hl
Dzięki za polecenie, ale na tą chwilę to nie mam nawet gdzie postawić takiego regału. Będę miała to jednak na uwadze w przyszłości :)
UsuńOjej, zaśliniłam klawiaturę.
OdpowiedzUsuńWycieramy szybko, by zwarcia nie było!! ;)
UsuńOj ta Twoja biblioteczka taka skromna to już wcale nie jest! :D
OdpowiedzUsuń"Annę we krwi" właśnie czytam.
Czytałaś już "Kierowcę", jest równie słaba jak "Drive"? ;>
Poradnik pozytywnego myslenia, Dreszcz i wszystko Stephena Kinga, chętnie bym przygarnęła!
Widzę sporo ksiazek Piekary, polecasz?:)
Pozdrawiam.!
Dziękuję :)
UsuńKierowcy i Drive jeszcze nie czytałam, ale jak tylko do nich dotrę, to dam Ci znać ;)
Poradnik... jeszcze przede mną, Dreszcza kończę czytać. Kinga zachwalać nikomu nie trzeba ;)
A Piekarę polecam jak najbardziej :) Cały cykl o Mordimerze Madderdinie. Ale to pod warunkiem, że nie przeszkadza Ci mocny język i alternatywna wizja świata... ;) Ja osobiście uwielbiam!
Lubię jak książki są tak seriami, wg autorów, alfabetycznie itp. poukładane :) Właściwie to bałagan też mi się podoba. Zwyczajnie lubię książki i biblioteczki i marzy mi się taka moja biblioteczka-pokój z dużym oknem, wygodnym fotelem, masą półek i drabinką, żeby pod sufit móc dosięgnąć :)
OdpowiedzUsuńSkromną bym jej nie nazwała :). Zabałaganioną też nie, to tylko dowód, że są czytane.
OdpowiedzUsuńWidzę, że posiadasz dość dużo powieści L.Hamilton. Planujesz recenzję?
Z powieści L.K. Hamilton mam w sumie nieprzeczytaną tylko jedną - Drugą pełnię. Ale że lubię wracać do przeczytanych książek, które polubiłam, to całkiem prawdopodobne, że po odciążeniu grupy książek jeszcze nie przeczytanych, zabiorę się ponownie za cykl "Anita Blake. Zabójczyni wampirów" i po przeczytaniu napiszę recenzję :)
UsuńJak zaczyna Ci brakować miejsca to może ułóż je w dwóch rzędach? Sama tak nie lubię, ale to niekiedy jedyne wyjście, by było miejsce na kolejne książki, nim dokupi się nowe półki ;)
OdpowiedzUsuńMasz wiele pozycji, które sama z przyjemnością bym przeczytała!
Chociaż ułożenie książek w dwu rzędach jest rozwiązaniem praktycznym, to póki co nie chcę go wprowadzać w życie, głównie z jednego powodu. Lubię patrzeć na moje książki z myślą "To ja dziś przeczytam...", a jak część z nich będzie zasłonięta, to bardzo mi to utrudni łowy ;)
UsuńPamiętam, jak robiłam pierwsze zdjęcie swoich zbiorów na bloga - ileż frajdy mi to sprawiło, tyle samo, co kompletowanie książek 8) Muszę się kiedyś zmobilizować i uchwycić ku pamięci moje obecne półki z książkami. Trochę się tego nazbierało! Sama nie wiem, gdzie ja to wszystko mieszczę... :)
OdpowiedzUsuń