Zbrodnia (prawie) doskonała
Richard Castle, Fala Upałutytuł oryginalny: Heat Wave
przekład: Katarzyna Godrycka
cykl: Nikki Heat tom 1
wydawnictwo: 12 Posterunek
data wydania: 7 listopada 2012 r.
liczba stron: 328
ISBN: 978-83-63737-00-9
ocena: 4/6
Nie jestem fanką serialu Castle. Co więcej, nigdy go nie oglądałam. Jednakże z racji tego, że serial odniósł znaczny sukces medialny i jest o nim dość głośno, to coś niecoś o nim słyszałam. Stąd kojarzyłam nazwisko Castle. Ale wcale nie z tego powodu sięgnęłam po książkę. Słyszałam o niej dużo. Przetłumaczony na język polski bestseller New York Timesa, bijący rekordy popularności za oceanem kryminał. Musi więc być bardzo dobry. Niekoniecznie...
Zamordowany zostaje potentat rynku nieruchomościami. Jako pierwsza o popełnienie zbrodni zostaje podejrzana młoda żona zmarłego, dziewczyna z dość ciekawą przeszłością. Wkrótce jednak okazuje się, że zmarły miał spore problemy finansowe, a alibi żony na czas morderstwa jest mocne. Dodatkowo okazuje się, że ofiara morderstwa miała problemy z hazardem, a na miejscu zbrodni, chwilę przed zabójstwem, pojawia się dwu mężczyzn, zajmujących się bukmacherstwem. Zebrane na miejscu zbrodni dowody odsuwają ich od kręgu podejrzanych. Kto zatem mógł chcieć śmierci milionera? Czyżby jednak młoda żona, pazerna na pieniądze męża? Wierzyciele? Konkurencja na rynku nieruchomości? To tylko kilka z wielu pytań, które zostaną zadane w trakcie toczącego się śledztwa, a panujący w mieście upał wcale nie przyspieszy jego rozwiązania.
Główną bohaterką powieści jest Nikki Heat, detektyw Wydziału Zabójstw z Dwudziestego Posterunku w Nowym Jorku. W skład jej ekipy dochodzeniowej wchodzą detektywi Ochoa i Raley oraz Rook – playboy, pisarz-celebryta, przyjaciel wielu znanych i bogatych tego świata. Rook został przydzielony do ekipy detektyw Heat w ramach pracy nad dokumentem o pracy policji z nowojorskiego Wydziału Zabójstw.
Od samego początku czuć, że między Heat a Rookiem iskrzy (choć dziennikarz działa na panią detektyw dwojako, jednocześnie ją irytując i podniecając) i czytelnik zadaje sobie pytanie nie czy, ale kiedy tych dwoje wskoczy razem do łóżka. Bo i owszem, wskakują, i to nawet wcześniej niż później.
Postać detektyw Nikki Heat wydała mi się nieco wyidealizowana, zupełnie jakby piszący książkę manifestował poprzez jej postać swoje mocno feministyczne poglądy na temat walki płci. Piękna, wysportowana, niezależna od mężczyzn i do tego zabójczo seksowna. Tak, typowa amerykańska oficer z wydziału zabójstw. Z kolei charakter Jamesona Rooka został uproszczony do granic możliwości. Supergwiazda słowa pisanego, oddziałujący mocno na płeć piękną, a przy tym nie słuchający poleceń pani detektyw i pakujący się przez to w kłopoty. Ot, uroczy ignorant.
Słówko jeszcze na temat samej osoby autora. Z tyłu, na okładce książki, umieszczono jako autora zdjęcie Nathana Fillona, aktora wcielającego się w postać Castle’a w serialu. Lecz to nie on jest autorem książek – choć je w jego imieniu, jako Castle, podpisuje, na spotkaniach z fanami.
Według wydawcy prawdziwy autor książek pojawił się w serialu Castle. I tutaj zagwozdka: dotychczas w serialu pojawiło się całkiem spore grono prawdziwych pisarzy, wśród nich między innymi James Patterson, Stephen Cannell i Michael Connelly. Więc who’s who? Tym bardziej, że w tym temacie w mediach pojawia się również nazwisko Toma Strawa, nieznanego w Polsce autora powieści kryminalnych. Może to on, kto wie? Może z czasem fani i czytelnicy się tego dowiedzą.
Fabuła książki jest dobra w ogólnym odbiorze, lecz momentami powieść po prostu nudzi. Atmosfera jest duszna, humor policjantów wisielczy i specyficzny – ale to działa jak najbardziej na plus dla powieści. Oddaje bowiem klimat Nowego Jorku w blisko czterdziestostopniowym upale, kiedy człowiek marzy tylko o butelce zimnego piwa – pod warunkiem, że akurat nie został wyłączony prąd i piwo wyciągnięte prosto z lodówki będzie spełniało swoją orzeźwiająca rolę.
Moje odczucia po Fali Upału? Nie jest źle, choć mogło być lepiej. Czy przeczytam kolejną część serii Nikki Heat, Nagi Żar? Pewnie tak. Czy skuszę się na oglądnięcie choć kilku odcinków serialu Castle? Nie przedobrzajmy...
Cykl Nikki Heat:
| Fala Upału | Nagi żar | Gorączka zmysłów | Zastygły żar |
| Deadly Heat | Raging Heat |
| Fala Upału | Nagi żar | Gorączka zmysłów | Zastygły żar |
| Deadly Heat | Raging Heat |

Jeśli zna się serial, to książka jest o wiele zabawniejsza. Serialowy Castle "stworzył" bohaterów serii o Nikki na podstawie bohaterów serialu.
OdpowiedzUsuńJako kryminał ta powieść wydawała mi się przeciętna, jako gadżet związany z lubianym serialem, świetna :).
Dokładnie :)
UsuńNie znam serialu i nie znam autora, oczywiście słyszałam o jego pracach,ale nie czytałam nic z jego twórczości.
OdpowiedzUsuńLubię kryminały, mam do nich duży sentyment, ale jak czytam, że kryminał nudził, to nie świadczy to dobrze o jego jakości, dlatego nie wiem czy przeczytam tę powieść, bo po prostu nie mam do niej przekonania.
Wydaje mi się, że komentarz wyżej daje pewien obraz książki, jako gratki dla fanów serialu, lecz niekoniecznie fajnego kryminału dla osób nieznających serialu.
UsuńOgólnie książka nie jest zła, czytałam gorsze, nudniejsze kryminały. Ten po prostu mi nie podszedł :)
książka może być bardzo ciekawa,więc dziękuje temu artyście,który to napisał.Bardzo bym chciała mieć tego kopie
OdpowiedzUsuńksiążka może być bardzo ciekawa,więc dziękuje temu artyście,który to napisał.Bardzo bym chciała mieć tego kopie
OdpowiedzUsuńObejrzałam każdy odcinek tego serialu oraz czytam Falę upału. Szczerze mówiąc, serial jest naprawdę o wiele lepszy :) Szczerze polecam, jeszcze nigdy nie widziałam ta wciągającego, interesującego, zabawnego, momentami trzymającego w napięciu czy wzruszającego serialu jak ten!
OdpowiedzUsuń