Istota polityki opiera się na kłamstwie
Maurice Druon, Królowie przeklęci. Tom IIItytuł oryginalny: Les Rois maudits (La Lys et le lion; Quand un roi perd la France)
przekład: Adriana Celińska
cykl: Królowie przeklęci tom 3 (6–7)
data wydania: 11 stycznia 2016 r.
liczba stron: 592
ISBN: 978-83-7515-369-9
okładka: twarda
Ciężko jest napisać coś nowego o kolejnej książce w serii, których fabuła jest od początku taka sama, zmieniają się jedynie jej bohaterowie. Nie jest to żaden zarzut, bo Królowie przeklęci to powieść porywająca czytelnika. Lecz i ona musi się kiedyś zakończyć.
Wraz ze śmiercią króla Karola IV Pięknego wygasła dynastia Kapetyngów, która rządziła Francją przez ponad trzysta lat. Swoje pretensje do tronu, oprócz dwóch bratanków Filipa Pięknego, zgłasza jeszcze jeden kandydat – król Anglii, Edward III. Powołuje się przy tym na fakt, że jest siostrzeńcem zmarłego króla, co daje mu większe prawa do objęcia władzy. Było to nie w smak francuskim parom i po wielu pertraktacjach, namowach, wręczonych łapówkach i składanych obietnicach na tronie zasiada przedstawiciel rodu Walezjuszy, Filip VI. Edward III postanawia w inny sposób przejąć władzę we Francji. Uzyskawszy wsparcie cesarza niemieckiego, król angielski w 1337 roku wypowiada wojnę Filipowi VI, która trwać będzie przeszło sto lat.
Wraz ze śmiercią króla Karola IV Pięknego wygasła dynastia Kapetyngów, która rządziła Francją przez ponad trzysta lat. Swoje pretensje do tronu, oprócz dwóch bratanków Filipa Pięknego, zgłasza jeszcze jeden kandydat – król Anglii, Edward III. Powołuje się przy tym na fakt, że jest siostrzeńcem zmarłego króla, co daje mu większe prawa do objęcia władzy. Było to nie w smak francuskim parom i po wielu pertraktacjach, namowach, wręczonych łapówkach i składanych obietnicach na tronie zasiada przedstawiciel rodu Walezjuszy, Filip VI. Edward III postanawia w inny sposób przejąć władzę we Francji. Uzyskawszy wsparcie cesarza niemieckiego, król angielski w 1337 roku wypowiada wojnę Filipowi VI, która trwać będzie przeszło sto lat.
Władza szybko deprawuje tych, którzy sięgnęli po nią z innej przyczyny niż troska o dobro publiczne.Na trzeci i ostatni tom Królów przeklętych składają się dwie książki: Lew i lilie oraz Kiedy król gubi swój kraj. Fabuła powieści w dalszym ciągu pełna jest politycznych intryg, walki o władzę, skrytobójczych zamachów i trucicielstwa. Nie brak w niej zbrodni z namiętności i zbrodni w obawie przed ujawnieniem prawdy, co dodatkowo przykuwa uwagę czytelnika, tym bardziej że jej ofiarami padają nie tylko władcy, ale i przeciętni ludzie. Choć czy do końca tacy przeciętni? Wielu z nich miało lub mogło mieć realny wpływ na sytuację we Francji, do czego nawiązują wątki Beatrycze d’Hirson czy dorosłego Jana I Pogrobowca, syna Ludwika X Kłótliwego i Klemencji Andegaweńskiej.
W trzecim tomie Królów przeklętych obok wojen o wpływy między mocarstwami toczą się też lokalne konflikty, niejako odzwierciedlające sytuację panującą w całym królestwie. Rozwiązuje się trwający od pierwszej części wątek Roberta d’Artois, który od 1309 roku usilnie walczył o odzyskanie swojego hrabstwa, przejętego przez jego stryjnę Mahaut. Z jakim skutkiem? Tego dowiecie się z lektury, lecz musicie wiedzieć, że kłopoty tego intryganta wpłyną na los Francji.
Muszę przyznać, że zdziwiła mnie zmiana formy narracji, jaka nastąpiła w ostatniej księdze, w Kiedy król gubi swój kraj. Ma ona styl gawędy, opowieści, którą snuje kardynał de Périgold. Przemierzając Francję opowiada co w ostatnich latach działo się w kraju. Wcześniejsze części cyklu były fascynujące i porywające, zaś ostatnia... no cóż, akcja tutaj wyraźnie zwalnia. Owszem, przedstawione wydarzenia zostały przez kardynała rzetelnie i szczegółowo opisane, lecz brakuje im tego rozmachu, do jakiego autor przyzwyczaił czytelników we wcześniejszych księgach. Tę część czyta się już wolniej i mimo starań Druona, nie zachwyca tak jak poprzednie. Nawet opisane walki są jakby łagodniejsze, mniej krwawe.
Ogólnie rzecz ujmując, Królowie przeklęci. Tom III jako powieść historyczna wypada bardzo dobrze, lecz gorzej od dwóch wcześniejszych części, głównie z powodu zmiany sposobu narracji w ostatniej księdze. Niemniej jednak to w dalszym ciągu fascynująca historia o przyczynach konfliktu, którzy przeszedł do historii pod nazwą wojny stuletniej. Seria została wydana naprawdę starannie i pięknie – okładka trzeciego tomu jest moim zdaniem najładniejsza ze wszystkich. Królowie przeklęci to cykl, który po prostu musi przeczytać każdy miłośnik historii.
Cykl Królowie przeklęci:
Za kolejne chwile spędzone z dynastiami Kapetyngów i Plantagenetów
serdecznie dziękuję Wydawnictwu Otwarte!


Mój tatusiek utknął na tomie 2 i jakoś nie może ruszyć do przodu :) A mnie jakoś zupełnie nie ciągnie do tej serii :)
OdpowiedzUsuńA szkoda, bo czyta się ją dobrze :)
UsuńChcę się zabrać za całą serię, bo uwielbiam powieści historyczne (jak już pewnie zauważyłaś odnośnie Corwnella) i mam celowniku i Druona i cykl barokowy Stephensona.
OdpowiedzUsuńO Stephensonie czytałam dużo dobrego, a Druona polecam gorąco, bo naprawdę pisze rewelacyjnie :)
Usuń"Nie zachwyca jak poprzednie" - ajj, to mnie zmartwiłaś -_-
OdpowiedzUsuńNo, ale jest we mnie tyle entuzjazmu co do tej serii, że jakoś przeżyję zmianę formy narracji ^^
A może nawet przypadnie mi do gustu? :)
Nie zachwyca jak poprzednie, bo wiesz, przez praktycznie sześć książek poznawało się wydarzenia z perspektyw wielu postaci, a tu nagle w ostatniej ma się do czynienia z opowieścią jednej osoby. No kurczę, nie jest to złe, ale jednak wolałam poprzednie formy :)
UsuńCzytaj tom pierwszy i poluj na kolejne, zobaczymy jak Ci się spodoba :)
Sama nie wiem czemu, ale bardzo ciężko przebrnąć mi przez jakąkolwiek książkę historyczną..
OdpowiedzUsuńMoże po prostu to nie Twój gatunek literacki? :) Ja tak mam z większością powieści z paranormal romance :)
UsuńTo już tom trzeci a ja jeszcze pierwszego nie poznałam :).
OdpowiedzUsuńDokładnie! Ale nie wiem w dalszym ciągu, czy ryzykować.;/
UsuńCzy ja już wspominałam, że kiedy Cię w końcu odwiedzę, to wyjdę tylko i li wyłącznie z wszystkimi Królami Przeklętymi? :>
OdpowiedzUsuńA coś tam mówiłaś kiedyś ;)
UsuńPrzede mną jeszcze pierwszy tom :)
OdpowiedzUsuńBookeaterreality
Jestem ciekawa Twoich wrażeń po lekturze :)
Usuń